Polska pełna Biskupinów

Pomysł, biznesplan i pieniądze z Unii Europejskiej – małe miejscowości znalazły receptę na przyciągnięcie turystów.

Proszę spojrzeć: tu jest saloon, meksiko bar, dworzec i amfiteatr, a tam dalej siedziba szeryfa i więzienie. Tu mamy ratusz, a w oddali dwa domki traperskie – Rafał Drężek wskazuje drewniane budynki o wyglądzie znanym z westernów. – Na dole płynie rzeczka. Tam będziemy płukać złoto. Po lewej stronie – wyciąga rękę w lewo – stanie wioska indiańska, a po prawej totemy – pokazuje.

Drężek w brązowych kowbojkach i czarnym kapeluszu z szerokim rondem na głowie jest dyrektorem Miasteczka Westernowego „Mrongoville” w Mrągowie.

Mrongoville otworzy 1 lipca. Dla stu tysięcy turystów rocznie odbywać się tam będą koncerty country, pokazy jazdy konnej, będą też scenki wzięte wprost z bogatej tradycji Dzikiego Zachodu: bijatyka w saloonie, napad na bank, pościgi konne. Turyści wyjadą z miasta w westernowych strojach, nasyceni daniami z meksykańskiego baru. W zamian zostawią tu spore pieniądze.

Gdy interes chwyci

Bo oczywiście o pieniądze chodzi władzom oraz mieszkańcom – Mrongoville powstaje od trzech lat i jest inwestycją gminną, która ma dać miejsca pracy i rozwinąć turystykę. Cztery i pół miliona złotych na miasteczko Mrągowo dostało z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, samo dołożyło kolejne trzy i pół miliona.

Środki unijne to teraz główne źródło gotówki, która wyciąga z letargu mniej lub bardziej uśpione w ostatnich latach miejscowości. Na lata 2004–2006 Polska dostała z Unii 12,8 miliarda euro, czyli ponad 51 miliardów złotych. Z ułamka tej kwoty skorzystało Mrągowo. – Niebawem złożymy wniosek o trzy i pół miliona złotych na budowę w Mrongoville ośrodka jeździeckiego – mówi burmistrz Mrągowa Otolia Siemieniec. – A jak interes chwyci, postawimy budynki handlowe z wyglądu przypominające kościół, szkołę albo pocztę.

Do czterech razy sztuka

W Węglówce w województwie małopolskim niedawno odbudowano obserwatorium, które po 22 latach istnienia spalili w 1944 roku Niemcy. A przecież w okresie dwudziestolecia międzywojennego odkryto tam dwie komety! Obserwatorium to teraz Miasteczko Gwiezdne „Lubomir”.

– Wcześniej były trzy próby odbudowy obserwatorium, ale spełzły na niczym. Teraz się udało – cieszy się Julian Murzyn, wójt gminy Wiśniowa, gdzie znajduje się Węglówka. – W tej chwili miasteczko jest wyposażane. Pełną parą ruszy w wakacje.

Na głowę i na projekty

Badania będą tam prowadzić naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii. Poza tym gwiazdy będą oglądać szkolne wycieczki i turyści. – Dzięki obserwatorium do Węglówki na pewno zacznie przyjeżdżać więcej ludzi. Prywatni przedsiębiorcy też są o tym przekonani. Jeden z nich rozpoczął już budowę schroniska na 50 osób – mówi wójt Murzyn.

Odbudowa obserwatorium kosztowała ponad dwa miliony złotych. Dwie trzecie dała Unia, jedną trzecią gmina.

Przez ponad 800 lat – do VI wieku naszej ery – przez miejscowość, która potem stała się Pruszczem Gdańskim, przebiegał prowadzący z Rzymu handlowy szlak bursztynowy. – Wybudowaliśmy już trzy kilometry fragmentu szlaku w postaci ścieżki pieszo-rowerowej i rozpoczęliśmy rekonstrukcję osady handlowej – opowiada Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza. – Inwestycję skończymy za jakieś dwa lata.

Prace trwają też w Nowym Sączu, gdzie powstaje miasteczko galicyjskie, a kilka lat temu zakończyły się we wsi Bałtów (województwo świętokrzyskie) – tam turyści odwiedzają Bałtowski Park Jurajski.

Przykładów podobnych inwestycji jest sporo. Unijnych funduszy na ich realizację również. – Na lata 2007–2013 dostaliśmy z Unii 67,3 miliarda euro – mówi Anna Konik-Żurawska, rzecznik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. To blisko 250 miliardów złotych. Z tego około 60 miliardów złotych, czyli 16,5 miliarda euro, podzielono na 16 województw – według liczby mieszkańców. Resztą pieniędzy zarządza ministerstwo.

Resort przyznaje te pieniądze na rozmaite projekty. Na dofinansowanie mogą liczyć modernizowane przedsiębiorstwa prywatne i państwowe, szkoły lub bezrobotni z pomysłem na biznes. W regionach buduje się spalarnie śmieci, drogi, uczelnie, szpitale. Pieniądze dostają również gminy, które zastanawiając się, czym przyciągnąć do siebie turystów, wpadają na coraz dziwniejsze i ciekawsze pomysły.

Katarzyna Jaroszyńska

Wybrane dla Ciebie
Dramatyczne odkrycie przy plaży w Gdańsku. Policja bada sprawę
Dramatyczne odkrycie przy plaży w Gdańsku. Policja bada sprawę
Kierunki zachwycą turystów. Aż 15 nowych tras
Kierunki zachwycą turystów. Aż 15 nowych tras
Szaleństwo w polskim mieście. 70 tys. osób zjedzie na jeden weekend
Szaleństwo w polskim mieście. 70 tys. osób zjedzie na jeden weekend
Wiosna w pełnym rozkwicie. Podhale już pokrywa się fioletowym dywanem
Wiosna w pełnym rozkwicie. Podhale już pokrywa się fioletowym dywanem
Dramat na Wyspach Kanaryjskich. Sztorm uderzył bez litości
Dramat na Wyspach Kanaryjskich. Sztorm uderzył bez litości
Omijana przez turystów perełka. Świetne miejsca na weekend w Polsce
Omijana przez turystów perełka. Świetne miejsca na weekend w Polsce
Polskie miasta zdominowały ranking. Nie mamy sobie równych w Europie
Polskie miasta zdominowały ranking. Nie mamy sobie równych w Europie
Biuro podróży podniosło cenę wycieczki? "Można bez kosztów odstąpić od umowy"
Biuro podróży podniosło cenę wycieczki? "Można bez kosztów odstąpić od umowy"
Zaczyna się astronomiczna wiosna. Niezwykły spektakl na niebie
Zaczyna się astronomiczna wiosna. Niezwykły spektakl na niebie
Awantura na pokładzie. Poszło o odchylone siedzenie
Awantura na pokładzie. Poszło o odchylone siedzenie
Miasto, które powstało z radości. Warto zatrzymać się na dłużej
Miasto, które powstało z radości. Warto zatrzymać się na dłużej
Zamknęli wszystkie szlaki na rajskiej wyspie. Turyści muszą śledzić komunikaty
Zamknęli wszystkie szlaki na rajskiej wyspie. Turyści muszą śledzić komunikaty
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟