Powracają bony turystyczne. W jakich regionach i kiedy?
Choć zima wciąż nie odpuszcza, czas powoli myśleć o wiosennych wypadach. Już niebawem ruszają nowe edycje bonów turystycznych w poszczególnych regionach. Gdzie i kiedy możemy liczyć na dopłaty do wyjazdów?
Świetna wiadomość dla turystów. Wiosną znów można będzie skorzystać z bonów turystycznych. To już pewne w dwóch regionach.
Na pierwszy ogień Warmia i Mazury
Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego ponownie sięga po narzędzie wsparcia turystyki poza szczytem sezonu. Po jesiennej edycji, z której skorzystało ok. 3,5 tys. osób, region uruchamia program Wiosna na Warmii i Mazurach.
- Najważniejszym celem programu było pobudzenie turystyki w okresie poza sezonem turystycznym. Pierwsze dane pokazują, że udało się osiągnąć wzrosty, co skłania do kontynuowania programu również wczesną wiosną. Mam nadzieję, że także i tym razem zainteresowanie nim będzie duże - poinformował marszałek województwa Marcin Kuchciński.
Tłumy chcą wejść do środka. Atrakcja hitem zimy
Generowanie bonów zaplanowano na 27 lutego, a do wykorzystania będą od 2 marca do 17 maja, z wyłączeniem Wielkanocy (4-6 kwietnia) i majówki (1-3 maja). Budżet programu to 2 mln zł.
Dostępne będą bony kwotowe: 300 zł i 500 zł, ale przewidziano także bon zniżkowy: 10 proc. Co istotne, to propozycja zarówno dla mieszkańców, jak i turystów spoza województwa.
Z bonu 300 zł skorzystają turyści wybierający: hotele jedno- i dwugwiazdkowe, pensjonaty, apartamenty, domki turystyczne, ośrodki wypoczynkowe, kempingi, motele, domy wycieczkowe, schroniska młodzieżowe, pokoje gościnne, kwatery agroturystyczne oraz pola biwakowe. Bon 500 zł obowiązuje w hotelach trzy-, cztero- i pięciogwiazdkowych.
Na Podlasiu bony od wiosny do jesieni
Bon turystyczny powraca także na Podlasiu. Start zaplanowany jest trochę później - 21 marca, ale za to podano już plan na cały rok. II edycja programu obejmuje 3 tury:
I tura: 1 kwietnia 2026 – 30 czerwca 2026
II tura: 1 lipca 2026 – 31 sierpnia 2026
III tura: 1 września 2026 – 31 grudnia 2026
Wnioski o bon trzeba będzie składać osobno na każdą turę, w miesiącu ją poprzedzającym. W nowej edycji programu obowiązują dwie kwoty: w I i III turze 300 zł przy rezerwacji usługi noclegowej na min. dwie noce, z kolei w II turze 400 zł, ale wymagana jest rezerwacja na min. trzy noce.
- Bony turystyczne to prosty mechanizm, który ożywia ruch poza szczytem: dopłata nie pokrywa całego wyjazdu, ale często przesądza o decyzji i pomaga obiektom zapełnić słabsze terminy. Najlepiej działa przy krótkich pobytach na dwie, trzy noce - mówi Katarzyna Włodarczyk z Nocowanie.pl. - W tym roku widać dwa różne podejścia. Warmia i Mazury stawiają na szybki start wiosną: bony będzie można wygenerować 27 lutego, a wykorzystać w terminie od 2 marca do 17 maja. Z kolei Podlasie dzieli program na tury i rozciąga go w czasie: pierwsza tura rusza 21 marca, a latem przewidziano wyższą kwotę wsparcia, powiązaną z dłuższym pobytem, na co najmniej trzy noclegi - podsumowuje.
Ekspertka rynku turystycznego dodaje, że dla podróżnych to dobra zachęta, żeby zaplanować wyjazd wcześniej, a dla branży narzędzie, które stabilizuje popyt i pomaga wydłużać sezon w północno-wschodniej Polsce.
Walka o bony
Katarzyna Włodarczyk przypomina, że bon trzeba wygenerować w odpowiednim czasie, bo ograniczona pula środków szybko się wyczerpuje. Rzeczywiście, poprzednie edycje cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, które przerosło oczekiwania organizatorów.
Przykładowo w zeszłym roku pierwsza, wiosenna pula bonu turystycznego na Podlasiu zniknęła w kilka godzin. Z kolejną było jeszcze gorzej - 1 czerwca 2025 r. w cieniu wyborów i Dnia Dziecka uruchomiono formularz po godz. 12, a wszystkie bony rozeszły się błyskawicznie - po kilku minutach nie było już żadnego. Polacy nie kryli rozczarowania, bo chętnych było dużo więcej niż bonów.
Podczas generowania bonów niektórym zawieszała się także strona, wiele osób narzekało na brak konkretnej godziny startu. Podobnie jest w tym roku w przypadku bonu na Warmii i Mazurach. Start systemu z bonami zaplanowano między godz. 11 a 12 w piątek 27 lutego. Oznacza to, że trzeba zarezerwować sobie sporo czasu w środku dnia (a nie jest to weekend) i co chwilę odświeżać stronę, żeby nie przegapić swojej szansy. Ten sposób na zdobycie bonów budzi sporo kontrowersji, ale jak widać wciąż nie wymyślono lepszego. W tym roku także Polacy muszą walczyć według zasady: kto pierwszy, ten lepszy.