Przemycają je do pałaców w Zatoce Perskiej. "Pęka mi serce"
W Somalilandzie, odizolowanym regionie Somalii, trwa akcja ratująca gepardy przed przemytem do Zatoki Perskiej.
Odbierane matkom młode trafiają jako zwierzęta domowe do pałaców w Zatoce Perskiej. W ciągu ostatnich pięciu lat aresztowano 18 przemytników i uratowano 27 gepardów.
Przemycają gepardy z buszu
- Pęka mi serce, że młode są zabierane matce i większość z nich umiera. Gepardy odgrywają naprawdę bardzo ważną rolę w ekosystemie - mówi w wideo, przygotowanym przez Polską Agencję Prasową, dr Laurie Marker z Cheetah Conservation Fund, organizacji, która zajmuje się ocalonymi zwierzętami.
Jak opowiada, wiele młodych gepardów jest wykradanych z buszu. -Somaliland zwrócił się do nas z prośbą o pomoc w konfiskacie młodych, które padały jak muchy - opowiada obrończyni praw zwierząt. - Były niedożywione, chore, malutkie, bardzo bezbronne.