Rekordowa liczba podróżnych w PKP Intercity. Nie do wiary, co gubimy w pociągach
W 2025 r. podróżni korzystający z pociągów PKP Intercity pozostawili w wagonach ponad 36 tysięcy rzeczy. Wśród nich znalazły się m.in. kontrabas czy zabytkowa maszyna do pisania. Mało kto wie, że w przypadku zagubienia przedmiotu można skorzystać z elektronicznego rejestru rzeczy znalezionych.
W ubiegłym roku pociągi PKP Intercity przewiozły rekordową liczbę podróżnych - 89,2 mln. Jednocześnie odnotowano dużą liczbę przedmiotów pozostawionych przez pasażerów w pociągach. W sumie było to 36 646 rzeczy.
Przekrój rzeczy zgubionych w pociągach jest zdumiewający
Spółka poinformowała, że wśród zgub znalazły się między innymi instrumenty muzyczne, takie jak kontrabas, skrzypce czy gitara, a także prace plastyczne, w tym obrazy malowane na płótnie.
- Zdarzają się również zguby sportowe i outdoorowe: rower, hulajnoga elektryczna, wędki, a także sprzęt biwakowy, w tym lodówki turystyczne i kuchenki. Zestawienie uzupełniają nietypowe przedmioty hobbystyczne, jak chociażby zabytkowa maszyna do pisania czy kasetka na monety - przekazał zespół prasowy Intercity.
Po zakończeniu każdego kursu drużyny konduktorskie sprawdzają wagony, a odnalezione przedmioty trafiają do wyznaczonych punktów rzeczy znalezionych. Przewoźnik przypomina, że od 2024 r. pasażerowie mają do dyspozycji elektroniczny rejestr, który ułatwia odnalezienie zgub.
- Informacje o zabezpieczonych przedmiotach są automatycznie publikowane na stronie internetowej przewoźnika. W odpowiednim formularzu pasażerowie mogą sprawnie przefiltrować bazę. Wyszukiwarka umożliwia odnalezienie zgubionych rzeczy według takich kryteriów jak data podróży, numer i relacja pociągu czy rodzaj przedmiotu - wyjaśnił.
Nieodebrane rzeczy trafiają do urzędu i organizacji charytatywnych
Po znalezieniu przedmiotu w internetowym rejestrze należy skontaktować się z jednym z punktów rzeczy znalezionych, aby ustalić szczegóły jego odbioru. Na odebranie zguby pasażerowie Intercity mają trzy dni. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, po tym czasie rzeczy o wartości przekraczającej 100 zł trafiają do właściwego starostwa powiatowego.
- Jeśli urząd odmówi ich przyjęcia, przedmioty przechowuje się przez kolejne 30 dni. Po upływie tego terminu nieodebrane rzeczy podlegają likwidacji albo są przekazywane organizacjom charytatywnym - wyjaśniła spółka.
Z kolei w pociągach Polregio w ubiegłym roku pozostawiono ponad 3 tys. przedmiotów. Najczęściej były to dokumenty, klucze oraz sprzęt elektroniczny. Wśród bardziej nietypowych znalezisk znalazły się m.in. skrzypce, gitary, krótkofalówka, projektor, rower elektryczny, narty i deski snowboardowe, robot kuchenny, grill elektryczny oraz płótno malarskie naciągnięte na ramę.