Rewolucja w Rzymie. Chcesz zobaczyć Fontannę di Trevi? Musisz zapłacić
Stało się! Od poniedziałku 2 lutego nie można już zobaczyć rzymskiej Fontanny di Trevi za darmo. Teraz, by podziwiać zabytek z bliska turyści muszą zapłacić po 2 euro.
Kwota nie jest duża (2 euro - ok. 8,40 zł), ale to prawdziwa rewolucja, gdyż ta najsłynniejsza w Rzymie barokowa fontanna była zawsze dostępna za darmo.
Fontanna di Trevi za 2 euro
Od 2 lutego br. opłata za podejście do brzegu fontanny obowiązuje od poniedziałku do piątku w godz. 11.30 - 22, a w pozostałe dni od godz. 9 do 22. Co ważne, będzie ona zawsze dostępna bezpłatnie po godzinie 22.
Zapłacić można będzie na miejscu kartą płatniczą. Bilety będą także sprzedawane w internecie na stronie fontanaditrevi.roma.it i w kasach muzeów w Wiecznym Mieście.
Chcieli turystów, teraz mają ich dość. "To jest bardzo trudny temat"
Z opłaty zwolnione będą dzieci w wieku poniżej 6 lat. Nie muszą też płacić mieszkańcy Rzymu, którzy będą musieli wylegitymować się dokumentem z miejscem zamieszkania.
Ci, którzy nie kupią biletu za dnia, mogą oglądać Fontannę di Trevi z większej odległości stojąc za barierkami.
Dlaczego wprowadzili opłatę?
Władze stolicy Włoch wprowadziły opłatę w nadziei na ograniczenie zjawiska nadmiernej turystyki, zachowując przy tym publiczny charakter placu, który w ciągu dnia jest niemal zawsze zatłoczony.
Z prowadzonego przez rok monitoringu wynika, że od grudnia 2024 do grudnia 2025 r. przybyło tam ponad 10 mln osób. Średnio było ich po ok. 30 tys. dziennie. W szczytowym okresie było to 70 tys. osób na dobę.
Zarząd miasta tłumaczy, że chce również poprawić warunki oglądania wyremontowanego w 2024 r. zabytku i z biletów mieć środki na jego utrzymanie.