Rewolucja w Zakopanem. Turyści czekali na to od lat
Przyjęło się mówić, że w Zakopanem każdy znajdzie coś dla siebie, stąd przyciąga ono cały wachlarz turystów - od tych "niedzielnych", którym starczy spacer po Gubałówce po profesjonalistów, którzy trenują w wysokich partiach Tatr. Jest jednak jeden wyjątek. Na marną ofertę w zimowej stolicy Polski od lat narzekają rowerzyści. W końcu i dla nich pojawiło się światełko w tunelu.
Iwona Kołczańska