Kiedyś było to ważne miasto. Dziś niewielkie miasteczko - jedna z perełek Warmii
Jeżeli chcesz miło spędzić czas wśród tłumu turystów, pospacerować deptakiem z licznymi kafejkami, a wieczorem wyszaleć się na parkiecie w jednej z dziesiątek dyskotek – to nie przyjeżdżaj do Pieniężna. Tego w tym spokojnym, warmińskim mieście nie znajdziesz. Chyba że szukasz tu czegoś innego – spokoju, ciszy i wytchnienia.
Na początku nieco historii. Pieniężno ma już swoje lata. To dawna, prastara osada o wyjątkowo zagmatwanej historii. Pierwsi byli tu poganie. Prusacy. To oni założyli gród obronny.
Potem przyszedł czas na Krzyżaków. Dzisiejsze Pieniężno było wówczas osadą o nazwie Malcekuke, później już jako Melsag, Melsacg, Melsac i wreszcie Mehlsack.
Spór o początki miasta
Prawa miejskie? Tu do dzisiaj trwa spór, kiedy zostały nadane. Według jednych źródeł – w 1295 r., inne zaś podają, że w 1326 r..
Pieniężno było przez wiele lat ośrodkiem administracyjnym dużej części Warmii. Przyjeżdżał tu Mikołaj Kopernik, a zarządcą tutejszego zamku był m.in. Andrzej Batory (bratanek Stefana Batorego).
Miasto niedoceniane przez turystów. Kryje się w nim historyczny skarb
W 1414 r. miasto zostało całkowicie ograbione i spalone przez Tatarów. Zniszczony został również zamek i kościół. Po wybuchu wojny trzynastoletniej (w 1454 r.) mieszczanie opowiedzieli się po stronie Krzyżaków.
Kolejne wojny – zwłaszcza szwedzkie - dały się we znaki jego mieszkańcom. W 1626 r. miasto zostało całkowicie spalone. Ocalał tylko zamek i kościół. Doszły jeszcze liczne pożary i epidemia dżumy, która zabiła co dziesiątego mieszkańca grodu.
Po zaborze Warmii przez Prusy, w ówczesnym Mehlsack osiedlili się pierwsi protestanci. Przed wybuchem II wojny światowej w mieście i okolicznych wsiach mieszkało ponad 800 wiernych.
W okresie międzywojennym miasto miało dobrze rozwinięty handel i rzemiosło. Były tu nawet trzy hotele i tyle samo stacji paliw.
Mieszkańcy mieli też w tym czasie dostęp do gazu, wodociągu i kanalizacji. Cześć domów przyległych do prywatnej elektrowni otrzymała światło już w 1916 r.
Druga wojna światowa oszczędziła Pieniężno dopóki 17 lutego 1945 r. nie wkroczyła Armia Czerwona. Miasto zostało niemal zrównane z ziemią, a kilka miesięcy później otrzymało nazwę Mąkowory. W 1946 r. przemianowano je na Pieniężno - na cześć Seweryna Pieniężnego juniora, wydawcy przedwojennej, polskiej "Gazety Olsztyńskiej". Po wojnie pojawili się tu pierwsi osadnicy – w tym spora grupa Ukraińców przesiedlonych w ramach przymusowej akcji "Wisła".
Pieniężno odzyskało prawa miejskie w 1973 r.
Niemymi świadkami tej historii są zabytki tego niewielkiego miasteczka, które niczym Feniks już kilka razy podnosiło się z popiołów. Mieszka tu obecnie nieco ponad dwa tys. osób. To obowiązkowy punkt na mapie dla miłośników historycznych Prus Wschodnich. Co warto tu zobaczyć?
Ratusz - pechowy budynek
Powstał w drugiej połowie XIV w. Od początku był pechową budowlą. Pożary, wojny, bombardowania... Ciągle był niszczony, wielokrotnie przebudowywany. Dzisiaj trudno znaleźć w nim oryginalny kształt. Najbardziej ucierpiał w 1945 r. Wtedy też został ogołocony z zabytkowych rzeczy i obrazów. Do dzisiaj zachował się jeden obraz z ratusza; znajduje się on w rękach prywatnego kolekcjonera. Obecna wieżyczka została zamontowana w 1997 r. Ratusz wciąż czeka na lepsze czasy, czyli dokończenie remontu.
Wieża kościoła ewangelickiego
Stoi naprzeciwko ratusza. Kościół powstał w latach 1844-1851. Tyle z niego zostało po bombardowaniu w 1945 r. Nie przetrwał nawet stu lat. W latach 60. ub.w. rozebrano główną nawę. Wieża ma prawie 30 m wysokości, jest wpisana do rejestru zabytków. To jedna z trzech charakterystycznych wież, które są w Pieniężnie – obok wieży ciśnień i kościoła.
Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła
Powstał w latach 1895-1897 w miejscu gotyckiego kościoła z XIV w. Wewnątrz zachował się m.in. kielich z XVII w., monstrancja z 1643 r. oraz figury patronów – apostołów Piotra i Pawła, także z XVII w. Sama parafia powstała w 1288 r. W świątyni jest około tysiąca miejsc siedzących - to rzadkość na Warmii. Dzwony, które miały być przetopione podczas ostatniej wojny znajdują się obecnie w kościele św. Heryberta w Kolonii. Nowy dzwon pochodzi z 1954 r., a drugi, mniejszy, rozbrzmiewał wcześniej w kościele ewangelickim. Warto wspomnieć, że już w 1925 r. kościół posiadał centralne ogrzewanie.
Wieża ciśnień dla przyjaciół miasta
Wieżę wybudowano w 1905 r. W środku znajduje się zbiornik wodny, który służył do wyrównywania ciśnienia wody w sieci. Wieża pełniła swoją funkcję do 2011 r., kiedy do użytku oddano nową stację uzdatniania wody. Od 2021 r. jest siedzibą Stowarzyszenia Przyjaciół Pieniężna.
Zamek Kapituły Warmińskiej
W Pieniężnie można również obejrzeć zamek z początku XIV w. Podobnie jak ratusz, był wielokrotnie niszczony, palony i plądrowany. Nie był to "zwykły" zamek. Przed wiekami pełnił ważną funkcję jednej z trzech komornictw Kapituły Warmińskiej. Pozostałymi były Olsztyn i Frombork. To świadczy o znaczeniu Pieniężna na mapie ówczesnej Warmii. Była to warownia nad rzeką Wałszą.
Zamek ucierpiał podczas konfliktów polsko-krzyżackich, potem szwedzkich. Po I rozbiorze Polski Prusacy urządzili w nim m.in. magazyny. Później mieściły się tu różne urzędy i sąd rejonowy. Ostatnia wojna niemal doszczętnie zniszczała budowlę. W 2000 r. zamek kupił prywatny inwestor. Miał zrobić w tym miejscu hotel i ośrodek szkoleniowy. Skończyło się na planach, a zamek od kilku lat jest znów w rękach gminy.
Muzeum Etnograficzne księży werbistów – misjonarzy
Muzeum mieści się w budynku klasztoru i Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów. To wyjątkowa placówka, która posiada niezwykle bogatą kolekcję misyjno-etnograficzną. Każdego roku muzeum odwiedza ponad 10 tys. osób. Wśród eksponatów – ze wszystkich kontynentów – można obejrzeć nie tylko stroje, figurki czy instrumenty, ale są także np. buty szamana.
Dolina Rzeki Wałszy
To jeden z najstarszych (z 1907 r.) rezerwatów przyrody w Polsce. Jego granice pokrywają się z granicami miasta. Na początku XX w. w dolinie rzeki znajdował się m.in. basen kąpielowy, stadion sportowy, dom zdrojowy, strzelnica i kręgielnia. Przyjeżdżały tu ważne osobistości nawet z Berlina oraz Królewca. Po dawnych obiektach nie ma już śladu.
W 2011 r. na tym terenie powstała ścieżka dydaktyczna, wyremontowano most i kładki; jest też wieża widokowa. Warto zobaczyć m.in. Kapliczkę Narodzenia z 1826 r., przy której biją źródła wód siarczano-żelazistych mających właściwości lecznicze. Według legendy, woda z tego źródełka uzdrowiła niegdyś chorych podczas zarazy. Idealne miejsce do spacerów.