Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Władze miasta El Rosario na największej kanaryjskiej wyspie wydały zakaz kąpieli na całej linii brzegowej Tabaiby i zamknęły plażę Playa del Moro po tym, jak olbrzymie osuwisko skalne spowodowało poważne uszkodzenia lokalnego systemu kanalizacyjnego. W efekcie ścieki przedostają się teraz do oceanu.
Decyzję podjęto po przeprowadzeniu terenowej inspekcji po tym, jak 14 stycznia doszło do sporych rozmiarów obrywu skalnego, który spadł tuż przy plaży i spowodował przerwę w działaniu sieci sanitarnej oraz wzbudził obawy o zdrowie i bezpieczeństwo publiczne.
Skała uszkodziła rurę od kanalizacji na Teneryfie
W ramach środków ostrożności Rada Miasta El Rosario zakazała również dostępu pieszym do kładki pomiędzy Radazul a Tabaibą oraz kąpieli wzdłuż wybrzeża między tymi dwoma obszarami. Ograniczenia wprowadzono ze względu na ryzyko dalszych obrywów skalnych i możliwego zanieczyszczenia Oceanu Atlantyckiego ściekami.
W oficjalnym komunikacie burmistrz El Rosario Escolástico Gil zalecił mieszkańcom tymczasowe wstrzymanie korzystania z kanalizacji na wschodnim zboczu wybrzeża Tabaiby. Mieszkańców oraz turystów z tych obszarów prosi się, aby do odwołania nie spłukiwali wody w toaletach oraz nie korzystali z pryszniców, wanien i pralek.
Tego pałacu zazdroszczą nam na całym świecie. Wieże i komnaty aż trudno zliczyć
Rada ostrzegła również przed odprowadzaniem ścieków domowych i przemysłowych do sieci kanalizacyjnej oraz prowadzeniem wszelkich działań, które mogłyby spowodować znaczące zwiększenie ilości wody w systemie.
Władze na razie nie wiedzą, kiedy będzie można pływać, korzystać z wybrzeża oraz systemu sanitarnego w normalnym trybie, ponieważ trwają prace mające na celu ocenę szkód i zapewnienie bezpieczeństwa w tym obszarze.
Playa del Moro w przeszłości była najczęściej zamykana z powodu niebezpiecznych fal, ale zdarzały się też zamknięcia po inspekcjach sanitarnych (np. w 2018 r.).
Wybrzeże Tabaiba zlokalizowane na północno-wschodniej Teneryfie to urokliwe i spokojne miejsce dla turystów. Przyciąga w szczególności entuzjastów nurkowania z powodu zatopionego tu celowo (jako sztuczna rafa) wraku statku "Peñón" (40 m długości, maks. gł. 32 m), który jest domem dla muren, ośmiornic, gorgonii i ławic ryb.