Masowe kontrole na słynnych wydmach. Turyści sami są sobie winni

Latem wraz z rekordowym napływem zagranicznych wczasowiczów znacząco nasilił się problem osób spacerujących po słynnych wydmach Maspalomas na Gran Canarii. Władze wyspy skierowały do walki z niesfornymi turystami hiszpańską Gwardię Cywilną.

Maspalomas to turystyczny hitMaspalomas to turystyczny hit
Źródło zdjęć: © NaKanarach.pl

Rada Gran Canarii (Cabildo de Gran Canaria) informuje, że coraz więcej turystów chce wchodzić na wsypy Maspalomas, jeden z najcenniejszych i najbardziej wrażliwych obszarów przyrodniczych archipelagu.

Krajobraz Maspalomas bogaty jest w wyjątkowe gatunki roślin, takie jak: tarajales, balancones lub siemprevivas, a także cenną awifaunę, w której wyróżniają się: rybitwa, sieweczka, pustułka i ponad dwadzieścia gatunków, które wykorzystują ten ekosystem do gniazdowania zarówno na wydmach, jak i w stawie Charca.

Turyści za nic mają zakazy

Szacuje się, że w ciągu dnia od 150 do 300 osób bezprawnie wkracza na wydmy, przechodząc przez obszary objęte ograniczeniami i schodząc z wyznaczonych szlaków. Szczytowy moment następuje o zachodzie słońca, kiedy to na piasku gromadzi się nawet 500 osób. Pomimo znaków zakazu, lin wyznaczających granice ścieżek spacerowych i miejsc przeznaczonych do obserwacji, wielu odwiedzających ignoruje zasady. Przekracza je, by zrobić zdjęcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciepło i blisko. Na miejscu piaszczyste plaże i liczne zabytki

Gwardia Cywilna zintensyfikowała działania w zakresie nadzoru i zapobiegania w Specjalnym Rezerwacie Przyrody Las Dunas de Maspalomas.

Wśród nowych i bardziej restrykcyjnych środków kontroli wyróżnia się m.in. trwającą już instalację czujników, które wykrywają ruch w poszczególnych obszarach wydm. Jest to system pomiaru wideo, który zidentyfikuje i oszacuje liczbę osób oraz miejsce i datę wystąpienia zdarzeń. System ten jest także w stanie generować automatyczne alerty i wysyłać je za pośrednictwem poczty elektronicznej, SMS-ów lub innych środków komunikacji. Moduły tych czujników są wyposażone w trzy wysokiej jakości kamery z zaawansowanymi czujnikami zdolnymi do przechwytywania obrazów.

Dodatkowo specjalne czujniki pojawią się w stawie Charca w Maspalomas, aby mierzyć zmętnienie wody, jej temperaturę oraz poziom pH, azotanów, sodu, wapnia i bromków, gdyż kilka lat temu pojawiły się tu śnięte ryby.

Przy okazji wprowadzany jest nowy system oznakowania cyfrowego z kodami QR, ekrany informacyjne oraz kontrola środowiskowa laguny.

Gwardia Cywilna przypomina mieszkańcom i turystom, że wstęp do obszarów objętych ograniczeniami jest surowo zabroniony, a nieprzestrzeganie przepisów może skutkować karami finansowymi w wysokości od 150 do 1500 euro (ok. 650 – 6500 zł).

Przypominamy, że na terenie rezerwatu przyrody na wydmach Maspalomas:

  • Należy zawsze chodzić po wskazanych obszarach i wyznaczonych w nich ścieżkach.
  • Trzeba przestrzegać zasad wynikających z oznakowania i tablic informacyjnych
  • Nie wolno używać kamieni lub innych elementów do tworzenia struktur zmieniających krajobraz.
  • Należy szanować zwierzęta i rośliny
  • Zakazane jest biwakowanie oraz rozpalanie ognisk i grilli.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇