Turyści utknęli w Tajlandii. Otrzymają pomoc finansową 2 tys. bahtów dziennie
Tajskie Ministerstwo Sportu i Turystyki podjęło szereg działań mających pomóc obcokrajowcom, którzy z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej nad krajami uwikłanymi w konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie nie mogą wydostać się z Tajlandii. Wśród propozycji jest nie tylko wsparcie logistyczne, ale także wypłaty świadczeń finansowych.
Według szacunków podawanych przez lokalne władze, liczba osób, które od soboty nie wyleciały z Bangkoku może sięgać już ponad 20 tysięcy. Wśród nich jest wielu Polaków. Część turystów zdecydowała się na kupno nowych biletów i wybrała alternatywne trasy. Jednak znaczna większość czeka w Bangkoku na rozwój sytuacji mając nadzieję na szybki powrót do swoich krajów.
Nawet dwa tysiące dziennie
Stała Sekretarz do spraw Sportu i Turystyki Natthriya Thaweevong wyjaśnia, że ministerstwo ustanowiło Fundusz Pomocy dla Zagranicznych Turystów. Ma być z niego wypłacane wsparcie w wysokości 2 tysięcy bahtów (230 złotych) dziennie. Łączny, górny limit wypłaty ustalono na poziomie 20 tysięcy. Fundusz można uruchomić w przypadku działania siły wyższej, takiej jak konflikty zbrojne czy nieplanowane przerwy w funkcjonowaniu ruchu lotniczego.
– Tajlandia jest dla tych ludzi gospodarzem. Chcemy, żeby turyści czuli się u nas bezpiecznie. Powinni mieć pewność, że w naszym kraju ktoś o nich zadba i że będą mogli bezpiecznie wrócić do domów – mówi Natthriya Thaweevong.
Liczą na ratunek. " Mamy już doświadczenie w akcjach"
Sekretarz do spraw Sportu i Turystyki podkreśla, że wsparcie ma być wypłacane w poważnych i przedłużających się sytuacjach. Szczególnie wtedy, kiedy biura podróży, hotele i inne powiązane części sektora turystycznego nie będą w stanie pokryć kosztów pobytu i wyżywienia. Nie wszystkich turystów stać na zakup nowych biletów lotniczych, których ceny rosną z dnia na dzień. Część obcokrajowców nie planowała dodatkowych wydatków, które sięgają często tysięcy euro.
Rząd tajski poinstruował także lokalne organizacje turystyczne zrzeszające hotelarzy i organizatorów pobytów, aby w każdy możliwy sposób wspierały turystów, którzy utknęli w najbardziej popularnych regionach kraju, gdzie ceny pobytów są najwyższe. Dotyczy to przede wszystkim Phuket, Krabi, Pattai, Chang Mai i Bangkoku.
Wśród ulg dla turystów mają znaleźć się między innymi takie działania, jak zniesienie opłat za zmiany rezerwacji, szczególnie w przypadku jej odwołania oraz specjalne stawki za przedłużenie pobytów. W hotelach powstają tymczasowe biura informacji, które na bieżąco będą monitorować sytuację.
– Ten kryzys to jednocześnie szansa dla Tajlandii, aby wzmocnić wizerunek kraju dbającego o swoich gości – twierdzi Natthriya Thaweevong.
Przedłużenie wizy
Tajlandia umożliwi także przedłużenie wiz turystom, którzy będą musieli zostać w tym kraju z powodu działania siły wyższej. Zastępca szefa policji imigracyjnej, PMG Choengron Rimpadee potwierdził podczas konferencji prasowej tymczasowe zniesienie kar za przedłużenie pobytu ponad ważność wizy.
Wizę będzie można bezpłatnie przedłużyć o 30 dni, jednak nie obejdzie się bez ścisłych procedur. Aby otrzymać nową wizę, będą potrzebne dokumenty potwierdzające z ambasady swojego kraju. Wszystko po to, aby wyeliminować tych, którzy korzystając w kryzysu chcą w łatwy sposób przedłużyć lub zalegalizować swój pobyt w Tajlandii.