San Salvador - Dusza Brazylii
San Salvador jest intrygujący. Kolonialna architektura, afrykańska kultura, pogmatwana religia, dziwne obrzędy i zwyczaje, kolorowi mieszkańcy tworzą bardzo oryginalną mieszankę.
Podobno miasto San Salvador ma brazylijską duszę, której w komercyjnym i kosmopolitycznym Rio próżno szukać.
San Salvador – Dusza Brazylii
Jednym z istotnych elementów tradycyjnej, kolonialnej Brazylii jest capoeira, wywodząca się z tradycji afrykańskiej i brazylijskiej sztuka walki o akrobatycznym stylu, skupiająca się na kopnięciach. Istotą capoeiry są elementy tańca wpływające na płynność i nieprzewidywalność ataków. Całkowicie ją to odróżnia od taekwondo czy też kickboxingu - brutalnych sportów walki, podczas gdy capoeira jest raczej tańcem o dużych walorach estetycznych.
San Salvador – Dusza Brazylii
Miejscowi chętnie się bawią i wykorzystują każdą sposobność, żeby miło spędzić czas. Z pobliskiej, prowizorycznej sceny dolatują dźwięki muzyki latino. Króluje oczywiście salsa.
San Salvador – Dusza Brazylii
Turystów zatrzęsienie. Wokół atmosfera karnawałowa tak, że po wypiciu kilku caipirinha byliśmy nawet gotowi zatańczyć forro - lokalny taniec. Najlepszym dla turystów dniem tygodnia jest wtorek zwany bencao - błogosławiony. Odbywa się wtedy najwięcej imprez łącznie z pokazami afros blocos - grup bębniarzy maszerujących ulicami.
San Salvador – Dusza Brazylii
Chociaż Salvador stara się być prężnym, nowoczesnym miastem, jego kolonialna przeszłość ciągle jest widoczna w wielu aspektach życia. Mówi się nawet, że jest to afrykańskie miasto w Brazylii. Przykładem może być religia. Salvador jest rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę kościołów (żartobliwie jeden kościół przypada tu na każdy dzień roku).