Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia".

Obraz

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Aktywność sejsmiczna wulkanu rozpoczęła się od trwających z przerwami przez siedem godzin wstrząsów podziemnych. W ciągu ostatnich dwóch dni zarejestrowano w jego okolicach około stu takich, przeważnie słabych, wstrząsów.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Następnie z krateru zaczęły się wydobywać płomienie, dymy oraz pyły opadające na ziemię w postaci popiołu wulkanicznego. Od tego czasu aktywność wulkanu nie ustaje ani na chwilę - podał w specjalnym komunikacie Ekwadorski Instytut Geofizyczny.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

/ 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

10 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

11 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

12 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

13 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia". W 2006 roku jego erupcja spowodowała śmierć sześciu osób, zniszczyła bądź silnie uszkodziła prawie pięć tys. domów mieszkalnych, niszcząc uprawy i pokrywając popiołem wulkanicznym pola o powierzchni ponad 200 tys. hektarów.

14 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

15 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

16 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

17 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

18 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

19 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

20 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Andyjski wulkan Tungurahua, położony o 135 km na południe od stolicy Ekwadoru Quito ożywił się, zmuszając władze do ewakuowania ok. 1200 mieszkańców wiosek położonych u jego podnóża.

21 / 21Wulkan "Gardło ognia" ożywił się

Obraz
© AFP

Wulkan Tungurahua o wysokości 5023 metrów wyszedł ze stanu uśpienia w 1999 roku. Jego nazwa oznacza w języku Indian Quichua "Gardło ognia".

Wybrane dla Ciebie
Kolejne linie lotnicze uruchomią loty ewakuacyjne
Kolejne linie lotnicze uruchomią loty ewakuacyjne
Polacy szaleją na ich punkcie. "Mamy pierwsze"
Polacy szaleją na ich punkcie. "Mamy pierwsze"
Zwrot pieniędzy za anulowane wycieczki. Rusza akcja funduszu pomocowego
Zwrot pieniędzy za anulowane wycieczki. Rusza akcja funduszu pomocowego
Tragedia w ośrodku narciarskim. Ośmiolatka zginęła pod skuterem śnieżnym
Tragedia w ośrodku narciarskim. Ośmiolatka zginęła pod skuterem śnieżnym
Ryanair zostawił 89 pasażerów na lotnisku. Jest oświadczenie
Ryanair zostawił 89 pasażerów na lotnisku. Jest oświadczenie
Wezwała turystów do natychmiastowego opuszczenia Egiptu. "Niekoniecznie jest oficjalna polityka"
Wezwała turystów do natychmiastowego opuszczenia Egiptu. "Niekoniecznie jest oficjalna polityka"
Co dzieje się w Omanie? Polak był tam przez trzy dni
Co dzieje się w Omanie? Polak był tam przez trzy dni
Nowe oświadczenie biura podróży. "Należy liczyć się z utrudnieniami"
Nowe oświadczenie biura podróży. "Należy liczyć się z utrudnieniami"
Szalone pomysły ucieczki - trasa liczy 6 tys. km. "Między teorią a praktyką jest wielka różnica"
Szalone pomysły ucieczki - trasa liczy 6 tys. km. "Między teorią a praktyką jest wielka różnica"
Słono płacą za bilety. Bez gwarancji, że uda się uciec
Słono płacą za bilety. Bez gwarancji, że uda się uciec
Brytyjczyk kupił dom na Sycylii za grosze i spłacił 10 tys. funtów długu
Brytyjczyk kupił dom na Sycylii za grosze i spłacił 10 tys. funtów długu
Rosjanie ignorują zagrożenie. "Dziś jesteśmy sami na plaży"
Rosjanie ignorują zagrożenie. "Dziś jesteśmy sami na plaży"