Zaczyna się inwazja. "Byle się najeść po zimowej głodówce"
Mimo że na rozpoczęcie kalendarzowej wiosny musimy jeszcze poczekać, kleszcze już zaczynają siać spustoszenie. "W zasadzie to wszystko im jedno: sarna, pies czy człowiek. Byle się najeść po zimowej głodówce" - piszą w mediach społecznościowych leśnicy z Nadleśnictwa Dębica i przypominają, jak chronić się przed niewielkimi pajęczakami, które są odpowiedzialne za przenoszenie poważnych chorób.
Powrót cieplejszej pogody to czas, gdy kleszcze budzą się do życia. Te małe pasożyty, obecne nie tylko w lasach, ale także w miejskich parkach i ogrodach, mogą być źródłem groźnych chorób, takich jak borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Kontakt z kleszczami szczególnie niebezpieczny jest dla najmłodszych i osób z chorobami przewlekłymi.
Jak zabezpieczyć się przed kleszczami?
Leśnicy, w tym ci z Nadleśnictwa Dębica, ostrzegają przed kleszczami i przypominają, jak się przed nimi chronić.
Podstawą ochrony jest właściwy ubiór. Wychodząc do lasu czy parku, warto nosić długie spodnie i ubrania z długim rękawem, aby zmniejszyć ryzyko kontaktu skóry z kleszczami. Po drugie ważne jest, aby korzystać z repelentów, czyli preparatów odstraszających kleszcze.
Tam Polacy uwielbiają latać. Dominuje jeden region Europy
Co robić po powrocie z pleneru?
Po powrocie ze spaceru ważne jest, aby zawsze dokładnie otrzepać ubrania jeszcze przed wejściem do domu. Niewykluczone, że na swojej kurtce, butach czy spodniach, małego, ale groźnego intruza przeniesiemy do domu. Ponadto konieczne jest skrupulatne sprawdzenie całego ciała, zwracając szczególną uwagę na miejsca, gdzie skóra jest cienka i dobrze ukrwiona, jak okolice uszu, pach czy zgięcia pod kolanami. W przypadku dzieci warto skontrolować także skórę głowy.
Dodatkowe zabezpieczenia
Szczepienia przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu mogą być dobrym rozwiązaniem dla osób często przebywających na świeżym powietrzu. Choć nie chronią przed samym ukąszeniem, przygotowują organizm do walki z potencjalnym zagrożeniem.
Źródło: Nadleśnictwo Dębica