Zawsze zostawia to w hotelowym sejfie. "Nie jestem w stanie opuścić pokoju, nie zauważając, że czegoś brakuje"
Doświadczona podróżniczka zdradza prosty sposób, który pomaga nie zapomnieć o kosztownościach w hotelu i ułatwia pakowanie. Wystarczy jedna rzecz, którą każdy ma przy sobie.
Pobyt w hotelu, nawet podczas dobrze zaplanowanej podróży, potrafi przynieść drobne problemy organizacyjne. Zapomniane przedmioty to jedne z najczęstszych bolączek turystów.
Stacey Hamilton, specjalistka ds. podróży z Private Tours England, mająca za sobą setki noclegów w hotelach w kraju i za granicą, wypracowała własne, proste rozwiązania. Jak podkreśla, pozwalają one uniknąć stresu i niepotrzebnych strat.
But w sejfie jako skuteczne przypomnienie przed wyjazdem z hotelu
Jak opisuje Express.co.uk, Hamilton przez długi czas unikała hotelowych sejfów z obawy, że zapomni o schowanych tam przedmiotach. - Brzmi to głupio, ale gdy spieszysz się na pociąg albo wychodzisz wcześnie rano z gośćmi, bardzo łatwo wyjść i zostawić kosztowności - wyznała. Rozwiązaniem okazało się wkładanie do sejfu jednego buta razem z paszportem i biżuterią. - Dzięki temu fizycznie nie jestem w stanie opuścić pokoju, nie zauważając, że czegoś brakuje - wytłumaczyła.
Wakacje last minute. Nie zawsze się opłacają
- Zwykle jest to u mnie but na obcasie, bo potrzebuję ich do pracy, ale zasada działa z każdą rzeczą, której absolutnie nie zostawiłbyś za sobą. Jeśli podróżujesz w trampkach, włóż do sejfu jednego buta. Chodzi o stworzenie wizualnego przypomnienia, którego nie da się zignorować - dodała.
Prosty trik na czyste buty i lepszą higienę w podróży
Stacey Hamilton zwraca także uwagę na praktyczne wykorzystanie hotelowych akcesoriów. Jak ujawniła zawsze zabiera z pokoju czepek prysznicowy.
- Są idealne do zakładania na buty podczas pakowania się na powrót do domu - przekazała. - Zamiast owijać buty w plastikowe torby albo liczyć na szczęście, nakładam czepek na podeszwę. Dzięki temu reszta rzeczy pozostaje czysta, a wszystko mieści się bardzo schludnie - dodała.
Czepek może też pełnić funkcję ochronną w pokoju hotelowym. - Używam czepków także na piloty do telewizora. Bądźmy szczerzy - to jedne z najbardziej brudnych rzeczy. To prosta bariera, która sprawia, że czuję się znacznie lepiej, zwłaszcza gdy zostaję gdzieś na kilka nocy - podsumowała.