Kiedyś niewielka osada, dziś jedno z większych miast Autonomii Palestyńskiej. Betlejem co roku przed świętami przeżywa prawdziwe oblężenie.
Najwięcej jest pielgrzymów – dla nich możliwość spędzenia tych szczególnych dni w miejscu narodzenia Jezusa jest szczególnie ważna. Jednak wyjazd w ten rejon o ciekawej, ale i trudnej historii, może być interesujący nie tylko dla wierzących. Zobaczcie, jak Betlejem szykuje się do świąt.
Fajerwerki i choinka
W wielu miejscach na świecie, o tym, że zbliża się Boże Narodzenie, przypomina choinka. Podobnie jest w Betlejem. Bożonarodzeniowe drzewko pojawiło się w mieście narodzin Jezusa w pierwszy weekend grudnia. Uroczystości zapalenia światełek na choince towarzyszyły fajerwerki.
Uroczystości na placu budowy
Tegoroczne przygotowania do świąt będą w Betlejem wyjątkowe, trwa bowiem remont Bazyliki Narodzenia Pańskiego. To najpoważniejsze prace, jakie prowadzone były w tym miejscu od ponad 600 lat. Bazylika jest jednym z najstarszych kościołów na świecie, podczas remontu między innymi zostanie usunięty kurz, który przykrywał bezcenne dzieła sztuki.
Kościół z ponad 1000-letnią historią
Bazylikę Narodzenia Pańskiego polecił wybudować cesarz rzymski Konstantyn Wielki w IV wieku. Kościół stanął nad grotą, w której według tradycji chrześcijańskiej narodził się Jezus. Świątynia była niemym świadkiem burzliwej historii – w 529 r częściowo zburzyli ją Samarytanie, walczyły o nią armie krzyżowców i muzułmanów. Nadzór nad Bazyliką Narodzenia sprawują od 1852 r. Kościoły: prawosławny, ormiański i rzymskokatolicki.
To szczególne miejsce
Dla pielgrzymów i turystów najważniejszym miejscem w Bazylice Grota Narodzenia. Dokładnie w tym miejscu Jezus miał przyjść na świat. Obecny wygląd tego miejsca może być dla wielu zaskakujący. Nie znajdą tu ani żłobka, ani stajenki. Jest za to 14-ramienna srebrna gwiazda na białym marmurze, a której widnieje napis: Hic de Virginae Maria Jesus Christus natus est (tu z Dziewicy Maryi narodził się Jezus Chrystus).