WyspyWyspy Owcze - najbardziej odizolowany archipelag Europy

Wyspy Owcze - najbardziej odizolowany archipelag Europy

Wyspy Owcze - najbardziej odizolowany archipelag Europy

Wyspy Owcze oferują scenerię rodem z powieści Władca Pierścieni. Zielone wzgórza, dachy porośnięte trawą, purpurowa mgła - to wszystko sprawia, że można poczuć się jak w krainie hobbitów. W 2007 roku National Geographic wyróżnił to terytorium zależne Danii pierwszym miejscem w zestawieniu najpiękniejszych wysp świata. Oblewany przez wody Morza Norweskiego, archipelag znajduje się pomiędzy Wielką Brytanią, Islandią a Norwegią. Z dala od cywilizacji i nowoczesnej kontynentalnej Europy żyje tu kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców - prawie 2 razy mniej niż... owiec. Poznajmy bliżej ten odizolowany od świata zakątek Europy!

Wyspy Owcze oferują scenerię rodem z powieści "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena. Zielone wzgórza, dachy porośnięte trawą, purpurowa mgła - to wszystko sprawia, że można poczuć się jak w krainie hobbitów. W 2007 roku National Geographic wyróżnił to terytorium zależne Danii *pierwszym miejscem w zestawieniu najpiękniejszych wysp świata. Oblewany przez wody *Morza Norweskiego archipelag znajduje się pomiędzy Wielką Brytanią, Islandią a Norwegią. Z dala od cywilizacji i nowoczesnej Europy kontynentalnej żyje tu kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców - prawie 2 razy mniej niż… owiec. Poznajmy bliżej ten odizolowany od świata zakątek!

if/pw

1 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© Thinstock

Archipelag pochodzenia wulkanicznego składa się z 18 wysp. Ich powierzchnia jest górzysta – najwyższy szczyt ma wysokość 882 m n.p.m. Wzniesienia są porośnięte soczyście zieloną roślinnością, a krajobraz urozmaicają liczne doliny. Rzek jest niewiele, a te które można zobaczyć kończą swój bieg wpadając do Morza Norweskiego jako malownicze wodospady.

2 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© Thinstock

Linia brzegowa Wysp Owczych przypomina norweskie fiordy – jest urozmaicona i skalista. Strome klify należą do najwyższych w Europie, a rekordzistą jest Enniberg, którego wysokość ma aż 745 m n.p.m. Tutejszy klimat stanowi dopełnienie surowego krajobrazu – średnia temperatura w środku lata to… 11 stopni Celsjusza! Często występuje tu mgła, opady i silne wiatry.

3 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© Thinstock

W tym nieprzyjemnym środowisku funkcjonuje 95 miejscowości – większość z nich obejmuje kilka posesji, a ¼ mieszkańców żyje w stolicy kraju - Thorshavn. Izolacja od reszty Europy sprawiła, że Wyspy Owcze to całkiem inny świat. Na przestrzeni wieków mieszkańcy doskonale dostosowali się do życia w tych trudnych warunkach. Farerowie mają swój język i parlament, a także własną stację telewizyjną.

4 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© Thinstock

Choć mogłoby się wydawać, że kluczowym źródłem zarobku jest dla nich hodowla owiec, rolnictwo nie ma dużego znaczenia dla tutejszej gospodarki. Najwięcej dochodów przynosi rybołówstwo. Mieszkańcy nie narzekają na brak pracy – Wyspy Owcze mają jeden z najniższych wskaźników bezrobocia na świecie – obecnie ok. 4 proc.

5 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© uploaded on Flickr by ladyLara ( Laura Bâlc ) under CC License

Co roku odbywa się tu jeden z najbardziej okrutnych i krwawych rytuałów – zarzynanie grindwali, ssaków z rodziny delfinowatych. Ta makabryczna tradycja znana jest jako _ grindadrap _, a jej historia sięga Wikingów, dla których mięso grindwali było podstawowym składnikiem diety. Cały proceder – od momentu wypłynięcia na zatokę w celu otoczenia grindwali, do chwili ich zasztyletowania zajmuje około 20 minut. Sytuacji przyglądają się między innymi kobiety i dzieci, które od najmłodszych lat oswajane są z makabryczną tradycją.

6 / 6

Skarb Morza Norweskiego

Obraz
© Thinstock

Największym problemem dla turystów z Polski jest dotarcie na Wyspy Owcze. Nie ma bezpośrednich lotów z naszego kraju, trzeba więc lecieć z przesiadką (np. w Kopenhadze). Poza tym żaden z tanich przewoźników nie oferuje połączeń do tego zakątka, więc ceny biletów nie są atrakcyjne – w sumie za przelot w dwie strony z przesiadką w Kopenhadze trzeba zapłacić ok. 2000 zł. Na miejscu między wyspami kursują regularne promy.

if/pw

daniawyspymorze norweskie

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)