Brytyjczycy zachwalają polskie miasto. "Pyszne jedzenie i wino za trzy funty"
Wielkimi krokami zbliża się sezon na bożonarodzeniowe jarmarki. Większość z nich startuje w drugiej połowie listopada. W związku z tym brytyjski "Daily Mail" opublikował zestawienie najtańszych jarmarków w Europie.
Jarmarki to w ostatnich latach absolutny hit w Europie. W najbardziej znanych lokalizacjach ceny są więc wyśrubowane, a wolnych miejsc noclegowych jest jak na lekarstwo.
Najpiękniejsze jarmarki ze świetnym stosunkiem jakości do ceny
"Daily Mail" wyszedł więc turystom naprzeciw i stworzył listę alternatywnych jarmarków, które nie są w dziesiątce najpopularniejszych na Starym Kontynencie, ale są nie mniej zachwycające, a na dodatek kuszą niższymi cenami.
Listę rozpoczyna Wrocław. "To świetny przykład równie urokliwego, co przystępnego cenowo kierunku. Za lot w dwie strony zapłacimy od 47 funtów (220 zł), podobnie za nocleg. Grzane wino kosztuje tam tylko 3,08 funta (15 zł), a wejście na teren wydarzenia jest darmowe. Wrocławski jarmark słynie z pięknych stoisk, ręcznie robionych wyrobów i pysznego jedzenia" - czytamy.
Najpiękniejszy jarmark w całej Europie. Znajduje się w Polsce
Jarmark we Wrocławiu jest od lat uwielbiany przez turystów z Polski i zagranicy. W zeszłym roku przyciągnął 812 tys. gości. W tym roku miasto zapowiedziało, że jarmarki będą dwa, co jest nowością. Świąteczne domki staną od 21 listopada tradycyjnie na Rynku, a w grudniu pierwszy raz będzie można je odwiedzić także na terenie Toru Wyścigów Konnych Partynice.
- Wrocławski jarmark od lat uznawany jest za jeden z najbardziej klimatycznych w Europie. Turyści przyjeżdżają tu już nie tylko po świąteczne ozdoby, ale przede wszystkim po doświadczenia – smakowe i wizualne - mówi Agnieszka Rzeszutek z Nocowanie.pl. - Coraz wyraźniej widać trend tzw. food travel, czyli podróżowania za jedzeniem. Regionalne przysmaki, aromatyczne grzane wino i lokalne słodkości skutecznie zachęcają do odwiedzania jarmarków w całej Polsce - wyjaśnia.
Ekspertka dodaje, że w grudniu dostępność noclegów w stolicy Dolnego Śląska utrzymuje się na poziomie ok. 60 proc., a ceny zaczynają się już od ok. 60 zł za osobę za noc i sięgają nawet 390 zł za osobodobę w hotelach premium w samym centrum. - To pokazuje, że Wrocław przyciąga zarówno turystów budżetowych, jak i tych szukających wyjątkowego świątecznego city breaku w wyższym standardzie - mówi Agnieszka Rzeszutek.
Na liście "Daily Mail" znalazły się także jarmarki w: Innsbrucku w Austrii, Sibiu w Rumunii, Tallinnie w Estonii i Zagrzebiu w Chorwacji.