Częsty widok w muzeum. Znamy odpowiedź na kontrowersyjne pytanie

Odwiedzając muzea kolekcjonujące antyczne rzeźby, często można natknąć się na powtarzalny widok. Wielu z nich brak nosów oraz przyrodzenia. Dlaczego tak jest? - W większości przypadków to proza materii i czasu. Czasem jednak przyczyniała się do tego ludzka ręka - wyjaśnia WP Izabela Sikorska, historyczka sztuki.

Antycznym rzeźbom często brak nosów oraz przyrodzenia Antycznym rzeźbom często brak nosów oraz przyrodzenia
Źródło zdjęć: © WP Turystyka
Monika Sikorska

Antyczne rzeźby często pozbawione są nosów, a nierzadko także i genitaliów. Turyści dziwią się, dlaczego brakuje im akurat tak newralgicznych miejsc.

- W większości przypadków to proza materii i czasu. Nos i męskie genitalia to elementy najbardziej wystające, delikatne i wrażliwe na uszkodzenia. W rzeźbach wykonanych z marmuru czy wapienia są one znacznie cieńsze niż reszta bryły, przez co łatwo ulegają ukruszeniu - wyjaśnia WP Izabela Sikorska, historyczka sztuki. - Może to być zarówno trzęsienie ziemi, upadek, przesunięcie, transport. Czasem nawet wieloletnia ekspozycja na warunki atmosferyczne wystarczy, żeby uszkodzić rzeźbę. Co istotne, wiele z tych zniszczeń wydarzyło się już w starożytności, na długo przed tym, jak trafiły do muzealnych sal - tłumaczy.

Największą atrakcję kraju zalewają tłumy. "Przez wejście główne płynie rzeka ludzi"

Brak przyrodzenia był również efektem cenzury

Bywa jednak, że brak genitaliów nie jest wyłącznie efektem działania czasu, lecz świadomej ingerencji ludzi z późniejszych epok. W okresach dominacji moralności chrześcijańskiej, szczególnie w średniowieczu i wczesnej nowożytności, antyczna nagość bywała postrzegana jako gorsząca.

- Rzeźby trafiające do kolekcji papieskich lub kościelnych były czasem "poprawiane". Genitalia usuwano, zasłaniano figowymi liśćmi albo zastępowano elementami draperii. W ten sposób sztuka antyczna miała zostać dostosowana do obowiązujących norm obyczajowych - wyjaśnia nam Sikorska. - Warto jednak zaznaczyć, że nie każdą brakującą część ciała można dziś jednoznacznie przypisać cenzurze. W wielu przypadkach granica między przypadkowym uszkodzeniem a celową ingerencją jest nie do ustalenia. Muzealne rzeźby często są bowiem swoistym palimpsestem stanowiącym zapis nie tylko intencji artysty, lecz także historii transportu, zniszczeń, konserwacji i ideologicznych korekt - dodaje.

  • Brak genitaliów to nie zawsze efekt upływu czasu
  • Brak genitaliów to nie zawsze efekt upływu czasu
  • Brak genitaliów to nie zawsze efekt upływu czasu
[1/3] Brak genitaliów to nie zawsze efekt upływu czasu Źródło zdjęć: WP Turystyka |

To, co oglądamy dziś w muzeach, nie jest więc oryginałem w czystej postaci. Jest raczej świadectwem tego, jak sztuka funkcjonuje w czasie i podlega prawom materii, zmieniającym się estetykom i moralnym porządkom kolejnych epok.

Dziwić może też rozmiar genitaliów antycznych rzeźb

Pytania budzić może również rozmiar męskich przyrodzeń na antycznych rzeźbach. Dla współczesnego widza bywają one zaskakująco małe. Wbrew intuicji nie jest to efekt nieudolności artysty ani pruderyjnych korekt. Wręcz przeciwnie, np. w kulturze greckiej niewielkie genitalia były uważane za idealne.

Duże penisy kojarzono z brakiem kontroli, nadmiarem popędu i dzikością. Tak przedstawiano satyrów, postacie groteskowe lub komiczne. Natomiast herosi, bogowie i idealni obywatele mieli ciała podporządkowane zasadom harmonii, umiaru i racjonalności.

- Anatomia miała wyrażać cnoty moralne, a nie dosłowną biologiczność. To dlatego "idealne" ciało w sztuce antycznej jest spokojne, wyważone i pozbawione przesady, także w sferze seksualnej - podsumowuje Sikorska.

Wybrane dla Ciebie
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯