Trwa ładowanie...
d4bao13

Dolce far niente, czyli wakacje we Włoszech

Słońce, cykady, piękne widoki, błogie lenistwo – to włoskie wakacje. Wyjazd na kemping, oczywiście zawsze może być aktywny, ale w przypadku takiej formy wypoczynku - mamy wybór. Bez pośpiechu, bez biegu na posiłek, słodkie nicnierobienie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jeżeli raz pojedziemy do Włoch, na pewno będziemy tam wracać
Jeżeli raz pojedziemy do Włoch, na pewno będziemy tam wracać (Shutterstock.com)
d4bao13

Chociaż do przygody z kempingiem trzeba się przygotować, to zapomnijmy o ośrodkach znanych sprzed lat. Zarówno domki, jak i namioty są bardzo dobrze wyposażone – od sprzętu kuchennego po wygodne łóżka. Zawsze trzeba się upewnić, co zawiera dana, żebyśmy nie byli zaskoczeni, chciaż często będzie to miłe zaskoczenie. Jeśli zdecydujemy się na Toskanię - będzie to jedna z najlepszych decyzji, bo w tym regionie można wybierać spośród wielu ciekawych lokalizacji.

Jak się przygotować?
Rezerwację kempingu warto zrobić kilka miesięcy wcześniej, bo po pierwsze ośrodki są dość oblegane, a po drugie na wakacje z rodziną trzeba mieć mniej więcej gotowy plan. Formy zakwaterowania to wybór z trzech możliwości: parcele, namioty i domki kempingowe (często w wersji luksusowej). Podróż samochodem zabierze nam kilkanaście godzin – w zależności, z której części Polski jedziemy. Dojazd do Włoch możemy podzielić i zatrzymać się gdzieś po drodze, na przykład w Niemczech. W czasie podróży z dziećmi jest to oczywiście wskazane. Dobrym pomysłem jest wybranie miejsc do zwiedzania – taka krótka lista "to do".

Wiele ośrodków kempingowych oferuje w zasadzie pełne wyposażenie. Zmniejsza się tym samym wielkość naszego bagażu. Wystarczy, że zabierzemy ze sobą ręczniki, trzeba upewnić się co do pościeli, bo nie zawsze jest ona w ofercie. Pakujemy także (lub kupujemy na miejscu) środki czystości. I to w zasadzie tyle! Meble i wyposażenie AGD są w standardzie.

d4bao13

A poza tym pamiętajmy o ubezpieczeniach, czy zabraniu karty EKUZ.

Źródło: Vacansoleil

Park Albatros
To ekstraklasa wśród kempingów. Znajduje się w okolicy niewielkiego miasteczka rybackiego San Vincenzo na wybrzeżu Toskanii. Możliwość zakwaterowania w domkach, na parcelach lub w namiotach. Ośrodek jest godny polecenia dla rodzin z dziećmi. Pięć basenów - w tym dwa duże w postaci tropikalnej laguny, jeden olimpijski i zjeżdżalnia. Na kempingu znajdują się restauracje, lodziarnia, supermarket. Na dzieci czeka park linowy, szereg animacji, minikino, dyskoteki, a nawet centrum wirtualnej rzeczywistości. Park Albatros jest dobrą bazą wypadową do uroczego San Gimignano – zwanego średniowiecznym Manhattanem, Grosetto, Lukki (rodzinnego miasta Giacoma Pucciniego) czy Sieny – gdzie przy odrobinie szczęścia trafimy na Palio (święto, którego tradycja sięga średniowiecza, a jego kulminacyjnym punktem jest gonitwa konna przez miasto).

Norcenni Girasole Club
Jadąc bardziej w głąb toskańskiego regionu, trafimy na niewielką miejscowość Figline Valdarno, która położona jest ok. 40 km od Florencji. To okolice sławnego Chianti, które obowiązkowo trzeba zwiedzić! Kemping Norcenni Girasole Club podzielony jest na dwie części – górną i dolną. Widok z każdej z nich jest na piękne toskańskie wzgórza. Ośrodek ma cztery gwiazdki. Ze względu na spory obszar zaprojektowano specjalną ciuchcię, która zatrzymuje się w najważniejszych punktach ośrodka. Domki kempingowe w górnej części, zwanej "wioską Vacansoleil", otoczone są kwiatami i krzewami, co nadaje im prywatności. W ośrodku znajdują się baseny i zjeżdżalnie wodne, spa, boisko do piłki nożnej, korty tenisowe, restauracje, lodziarnia, supermarket, sala animacji i siłownia. Jest też nawet winnica, gdzie organizowane są degustacje!

Barco Reale
Kemping położony jest na wzgórzu Montalbano, nieopodal miejscowości San Baronto. Sama nazwa kempingu wywodzi się od historycznego "Barco" – warownego regionu łowieckiego, który niegdyś należał do rodziny Medici. W głównym budynku znajduje się recepcja, restauracja, pizzeria, lodziarnia i sklep. Na terenie ośrodka są dwa baseny i plac zabaw oraz taras, z którego można podziwiać piękne widoki. Dodatkową atrakcją dla koniarzy jest możliwości przejażdżki po okolicy. Kilka kilometrów od Barco Reale możemy odwiedzić Vinci – miejsce urodzenia Leonardo da Vinci. Florencja, Pistoia, Siena czy Piza – to miasta, które trzeba zwiedzić przy okazji pobytu na tym kempingu.

Jeżeli raz pojedziemy do Włoch, to raczej będziemy tam wracać. Sama Toskania to ogrom miejsc do odkrycia, a co dopiero pozostałe regiony. Skradną nasze serce ze względu na klimat, piękne miejsca, jedzenie, wino… można tak wymieniać bez końca.

Artykuł powstał przy współpracy z Vacansoleil.

d4bao13

Podziel się opinią

Share

d4bao13

d4bao13