Trwa ładowanie...
d7nye0i
Izraelczycy wracają do normalnego życia. Gdzie tkwi klucz do sukcesu?

Izraelczycy wracają do normalnego życia. Gdzie tkwi klucz do sukcesu?

Izrael, jako jeden z pierwszych krajów na świecie, wprowadził tzw. paszporty covidowe, nazywane także "zielonymi przepustkami". Są przeznaczone dla osób, które zostały zaszczepione przeciwko koronawirusowi lub są ozdrowieńcami. Posiadacze "przepustek" mogą korzystać z siłowni i basenów, uczestniczyć w wydarzeniach sportowych, kulturalnych, a także przebywać w hotelach i w miejscach kultu religijnego. Wprowadzenie takiego rozwiązania było możliwe, ponieważ program szczepień działa w Izraelu zdecydowanie sprawniej niż w większości krajów na świecie. Dlaczego w tym liczącym 9 milionów mieszkańców państwie na Bliskim Wschodzie tak szybko udało się zaszczepić większość obywateli? Co sprawiało, że tak chętnie udawali oni się do punktów szczepień, aby przyjąć dawki? Wyjaśnia to gość programu Newsroom WP, Karolina Mints, która mieszka w Izraelu.

No właśnie, ale zastanawiam się gdRozwiń

Transkrypcja:

No właśnie, ale zastanawiam się gdzie tkwi ten jakby klucz do tego sukcesu, jak to się udało. Wiemy oczywiście, że to jest kraj odpowiednio mniejszy, więc pewnie łatwiej takie mniejsze społeczeństwa zaszczepić szybciej, ale oprócz tego, gdyby pani miała wskazać dlaczego się tak szybko w Izraelu udało? Ogromna kampania w mediach, taki nawet bym powiedziała "brainwash" w tym sensie, że naprawdę codziennie jesteśmy bombardowani tymi informacjami, że trzeba się szczepić, że to jest ważne, żebyśmy to zrobili szybko i do końca marca mogli wyjść z pandemii, co jest kuszącą wizją. I dlatego bardzo wielu ludzi poszło się zaszczepić. Więc to na pewno. Jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej. Czwarte wybory w ciągu dwóch lat to nie lada wyzwanie dla naszego premiera, który próbuje kampanią szczepień te wybory wygrać. To nie ma wątpliwości, że szczepienia to jest jego największe hasło wyborcze. Poza tym umowa z Pfizerem, która została podpisana dosyć szybko, no i te szczepionki bardzo szybko do nas dotarły bez żadnych opóźnień i problemów, i tak dalej. Czyli to fantastyczny zbieg okoliczności - z jednej strony wielka akcja edukacyjna, zawsze, proszę państwa, edukowanie, promowania; z drugiej strony po prostu polityka, sól polityki, czyli wybory. Mówiąc krótko. Tak i mam wrażenie po prostu informacja, bo codziennie dostajemy informacje na temat tego, jak się zachowują te przeciwciała. Że jest coraz mniej ludzi ciężko chorych, że na przykład wczoraj podano, że przeciwciała przedostają się również do krwi dziecka w łonie matki, które też chroni już dziecko. Więc to są takie pozytywne informacje, które też wspierają kampanię szczepień. Po prostu spróbowaliśmy. Też na początku pomyślałam, popatrzę co inni zrobią. Czy test przyjmą, szczepionkę - zobaczymy co będzie. Ale widzimy. że ona działa, więc ja mam wrażenie, że mamy szansę dojść do tej odporności stadnej. Czyli tych 80%. Kiedy? Wiemy, powiedzieli? Przypuszczam, że tak logicznie to są wakacje, dlatego że w wakacje ma być decyzja na temat szczepień dzieci. Czyli ma już zakończyć te testy. Jeszcze jedna rzecz, ostatnia na koniec. Czy wy już wiecie o kolejnej nie tyle dawce, tylko kolejnej fali szczepień? Wiemy, że te szczepionki być może, nie wiem, 2 lata na tyle chronią - czy coś już się u was mówi? 6 miesięcy. No właśnie, co dalej w takim razie? Ten certyfikat, który państwu pokazałam, jest dokładnie do sierpnia, 6 miesięcy. Więc oczywiście nasz premier, rząd zapowiedział, że będą szczepionki również dostępne za tych kilka miesięcy.
d7nye0i
d7nye0i