Jedno z najbardziej przerażających pomieszczeń obozu dostępne dla zwiedzających
Po 33 miesiącach prac konserwatorskich łaźnia więźniów w byłym obozie Auschwitz II-Birkenau zostaje udostępniona zwiedzającym. Odtworzone elementy i zachowane detale ukazują historię obozu, w tym komory dezynfekcyjne z widocznymi śladami cyklonu B, śmiercionośnego gazu.
W Muzeum Auschwitz zwiedzający w grupach z przewodnikiem mogą zobaczyć łaźnię dla więźniów w byłym obozie Auschwitz II-Birkenau. To efekt kompleksowego remontu konserwatorskiego, który trwał aż 33 miesiące.
- Prace prowadzono z zachowaniem założeń, takich jak ograniczenie niezbędnych ingerencji do minimum oraz szczególna dbałość o ochronę wszystkich tworzących go historycznych elementów. Dzięki temu możliwe będzie zachowanie budynku łaźni w dobrym stanie technicznym przez wiele lat, a także bezpieczne udostępnienie go zwiedzającym, co do tej pory nie było możliwe - oznajmił Rafał Pióro, zastępca dyrektora muzeum odpowiedzialny za konserwację.
Kolejne pomieszczenie udostępnione turystom
- Barak łaźni jest siódmym budynkiem murowanym na odcinku BI byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, którego kompleksową konserwację przeprowadzono ze środków Fundacji. Do tej pory odwiedzającym zostały udostępnione cztery mieszkalne baraki więźniarskie, latryna oraz kuchnia. Dzięki zakończonemu właśnie projektowi mamy możliwość ukazania kolejnego aspektu obozowej rzeczywistości - podkreśliła kierująca globalnym planem konserwacji Agnieszka Tanistra-Różanowska. Celem planu jest zachowanie wszystkich pozostałości po niemieckim obozie Auschwitz.
Unikatowe muzeum we Wrocławiu. Jedyne takie miejsce w Polsce
Wizyta w tym miejscu to solidna lekcja historii
Zastępca rzecznika Muzeum Auschwitz Paweł Sawicki przypomniał, że łaźnia znajduje się w najstarszej części obozu, w odcinku BI, gdzie w marcu 1942 r. osadzano więźniów mężczyzn.
W obiekcie znajdowały się między innymi prysznice, łaźnia oraz latryny dla więźniów. - Szczególnym elementem są komory dezynfekcyjne, gdzie odzież poddawano dezynfekcji zarówno za pomocą pary wodnej, jak i gazu cyklon B. Wewnątrz odwiedzający mogą zobaczyć pozostałości instalacji wodnych i elektrycznych, metalowe haki, rury i uchwyty. Na ścianach dezynfekcyjnej komory gazowej widać błękitne nawarstwienia, które świadczą o stosowaniu tu cyjanowodoru - powiedział Sawicki.
Cyklon B to nazwa handlowa substancji składającej się głównie z cyjanowodoru i nośnika, najczęściej cyjanku sodu. Używany był w komorach gazowych przez nazistowskie Niemcy do masowej zagłady ludzi podczas Holokaustu.