Twierdził, że ma granaty w bagażu. Reakcja była natychmiastowa
Są słowa, których lepiej na lotniskach nie wypowiadać. Chyba że chcemy, aby nasz urlop szybko się zakończył, a portfel został uszczuplony o mandat. Przekonał się o tym turysta, który miał lecieć z Katowic na Lanzarote. Przy odprawie biletowo-bagażowej zebrało mu się na żarty.