Na wyspę zjeżdżają tysiące ludzi. Niezwykły deser przypomina dramatyczne wydarzenia
To jeden z najpopularniejszych przysmaków Sycylii. W witrynach cukierni, szczególnie w regionie Katanii, w oczy rzuca się okrągły deser z wisienką na górze. Ulubiony przysmak turystów związany jest z męczeńską historią św. Agaty.
Słodkie, wilgotne biszkopty wypełnione kremową ricottą, kawałkami czekolady, kandyzowanymi owocami i oblane lukrem - ten przysmak o nazwie le cassatelle di Sant'Agata (tłum. cycki św. Agaty) zachwyca turystów odwiedzających słoneczną Sycylię. Nie wszyscy jednak wiedzą, z jaką historią jest on związany.
Męczeńska historia patronki Sycylii
Św. Agata urodziła się w III w. i pochodziła z bogatej oraz wpływowej rodziny. Od młodości była głęboko wierzącą osobą. Zdecydowała się poświęcić swoje życie Bogu i złożyła śluby czystości. W czasach prześladowań chrześcijan, za panowania cesarza Decjusza, taka decyzja była nie tylko aktem wielkiej wiary, ale także świadczyła o ogromnej odwadze.
Rzymski namiestnik Sycylii, Kwincjan, oddał Agatę pod opiekę Afrodyzji - właścicielki domu publicznego. Ta miała przekonać chrześcijankę do zmiany poglądów i odejścia od wiary. Kobieta pozostawała jednak nieugięta i wciąż wierna Bogu. Aby przekonać ją do zmiany zaczęto stosować tortury. Najbardziej wstrząsającym elementem jej męczeństwa było obcięcie jej piersi.
Nawiązaniem do tego dramatycznego wydarzenia są desery, powstające na wyspie. Są symbolem męczeństwa św. Agaty i pamięci o okaleczeniu, jakie przeszła. Nie bez znaczenia jest to, że ciasta są w połowie w białym kolorze. Barwa ta symbolizuje czystość, w której pozostała Agata do śmierci.
Huczne uroczystości na wyspie
Każdego roku, 5 lutego, w Sycylii obchodzi się wspomnienie św. Agaty. Festa di Sant'Agata w Katanii odbywające się od 3 do 5 lutego to jedna z największych i najbardziej spektakularnych uroczystości religijnych na świecie. Co roku przyciąga blisko milion osób. Trzydniowe święto patronki miasta łączy głęboką wiarę z folklorem: odbywają się wielogodzinne procesje z relikwiami, noszenie ciężkich świec przypominających wielkie kolumny (candelore) oraz pokazy sztucznych ogni.
Tysiące wiernych ubranych w tradycyjne białe tuniki (sacco), czarne czapki i białe rękawiczki, biorą udział w procesji, aby podziękować za wyzdrowienie, prosić o łaskę dla rodziny lub podtrzymać tradycję przekazywaną z ojca na syna.
W nocy z 5 na 6 lutego jednym z najbardziej spektakularnych elementów uroczystości jest przejmujący śpiew sióstr benedyktynek - jedyny moment, gdy głośna procesja na chwilę milknie. Dochodzi do tego przed kościołem San Benedetto na Via Crociferi.