Najbardziej bajkowy zamek w Europie. Wnętrza pokryto częściowo złotem
Zamek Neuschwanstein, położony wśród szczytów bawarskich Alp i uważany za jeden z najpiękniejszych na świecie, został właśnie doceniony przez UNESCO. Wraz z innymi zamkami króla Ludwika II w Bawarii - Herrenchiemsee i Linderhof - znalazł się na prestiżowej liście.
Zamki króla Ludwika II w Bawarii, w tym Neuschwanstein, Herrenchiemsee i Linderhof, zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Decyzję podjęto podczas 47. sesji UNESCO w Paryżu. Zamki są symbolem Bawarii i przyciągają miliony turystów.
Neuschwanstein - turystyczny hit
Pałac Herrenchiemsee, zlokalizowany na wyspie na jeziorze Chiem, przypomina niedokończony Wersal. Z kolei pałac Linderhof, jedyna budowla ukończona za życia Ludwika II, nawiązuje do francuskiej architektury barokowej z elementami rokoko. Na liście UNESCO znalazła się także rezydencja w Schachen.
Największe zainteresowanie budzi jednak Neuschwanstein, którego budowa rozpoczęła się w 1869 r. Jest jedną z największych atrakcji turystycznych Niemiec. Rocznie odwiedza go ponad 1,4 mln osób. Zamek stał się inspiracją dla logo studia Walta Disneya, co dodatkowo podkreśla jego bajkowy charakter.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pociąg do Chorwacji. Tak wyglądają przedziały polskie i węgierskie
Premier Bawarii, Markus Soeder, podkreślił, że wpisanie Neuschwanstein na listę UNESCO to wyraz uznania dla jego unikalnej architektury, mimo że łączy w sobie elementy sztuki i kiczu.
Smutna historia twórcy Neuschwanstein
Budowle, które dziś są dumą Bawarii, przyczyniły się do upadku Ludwika II. M.in. wysokie koszty ich budowy doprowadziły do odsunięcia króla od władzy. Jego rządy zresztą były wyjątkowo nieudolne - podczas jego panowania Bawaria została włączona do Rzeszy Niemieckiej. Wraz z kolejnymi porażkami w polityce, odseparowywał się coraz bardziej od świata i czas spędzał w swoim baśniowym zamku.
Wielu uważało go nawet za chorego psychicznie, choć do dziś nie jest jasne czy król rzeczywiście był szalony, czy po prostu nie radził sobie ze stresem wynikającym z odpowiedzialnego stanowiska. Oficjalnie został uznany za niepoczytalnego i zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w wieku 40 lat.
Zamek przyciąga miliony turystów
Dziś Neuschwanstein to prawdziwa turystyczna perełka. Wnętrza zostały wspaniale urządzone, ozdobione dziełami historycznych malarzy, a częściowo pokryte nawet złotem. Po latach astronomiczna kwota zwróciła się Bawarii z nawiązką, bo zamek odwiedzany jest przez miliony turystów rocznie.
Żeby zobaczyć bajkowy zamek trzeba dojechać do miejscowości Füssen, gdzie notabene znajduje się inna rezydencja Ludwika II - Hohenschwangau - malowniczo położona nad jeziorem.
Obowiązkowym punktem programu podczas zwiedzania Neuschwanstein jest wizyta na Marienbrücke – moście, z którego roztacza się widok na południową fasadę zamku. Wąska kładka jest przez cały sezon szczelnie wypełniona turystami, którzy koniecznie muszą w tym miejscu zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Widok jest imponujący, choć dla wielu stanowi duże rozczarowanie – przyjeżdżają tu z wizją spowitego mgłą zamku na tle ośnieżonych alpejskich szczytów. Niestety to słynne ujęcie jest niemożliwe do wykonania z trasy zwiedzania.
Źródło: WP, PAP