WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Odwiedził Mediolan w czasie igrzysk. "To od zawsze było na liście moich marzeń"

Igrzyska Olimpijskie to nie tylko sportowe emocje, ale także okazja do zwiedzenia Mediolanu. Andrzej, relacjonujący swoje podróże na profilu Europa w obiektywie, wybrał się na miejsce, by poczuć olimpijski klimat.

Tłumy zjechały w lutym do Mediolanu, by poczuć olimpijski klimatTłumy zjechały w lutym do Mediolanu, by poczuć olimpijski klimat
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Magda Bukowska

Magda Bukowska: Na pana profilu Europa w obiektywie widziałam sporo relacji z "olimpijskiego Mediolanu", ale żadnej z zawodów sportowych. Jak to możliwe?

Andrzej, Europa w obiektywie: Podróżuję od wielu lat. Zacząłem od Polski, potem zakochałem się w Hiszpanii, a od 4 lat spełniam marzenie, żeby odwiedzić wszystkie kraje w Europie. Jak na razie udało mi się dotrzeć do 38. We Włoszech byłem wcześniej wiele razy, ale nigdy w Mediolanie, a odwiedzenie miasta, które organizuje Igrzyska Olimpijskie w czasie ich trwania, od zawsze było na liście moich marzeń.

Chciałem poczuć tę atmosferę, zobaczyć na żywo znicz olimpijski i być blisko największych wydarzeń sportowych na świecie, niekoniecznie jednak zależało mi na tym, by pójść na któreś konkretne zawody. Poza tym byłem w Mediolanie na intensywnym city breaku, więc np. na wyjazd do Predazzo, żeby kibicować naszym skoczkom, nie miałem po prostu dość czasu. Za to w Mediolanie spotkałem wielu polskich kibiców, którzy jechali oglądać skoki. Wyobrażam sobie, że przeżywali niesamowite emocje.

Wideo z Mediolanu. Dworzec obsługuje ok. 330 tys. pasażerów dziennie

A jak emocje w Mediolanie?

Niesamowicie. Jestem bardzo zadowolony, że udało mi się poczuć tą wyjątkową atmosferę, ducha sportu i - co dla mnie najważniejsze - zobaczyłem na żywo znicz olimpijski, o czym zawsze marzyłem. Mnóstwo ludzi z całego świata, na ulicach słychać dziesiątki różnych języków, co chwilę mijałem grupki kibiców z flagami, którzy przyjechali wspierać swoich reprezentantów. Naprawdę świetny klimat.

Ogromne wrażenie zrobił na mnie pokaz przy Łuku Pokoju. O każdej pełnej godzinie odbywa się tam widowisko światła i muzyki, w takt której wprawiany jest w ruch znicz olimpijski. Niesamowicie to wygląda. Zwłaszcza po zmroku. Mnóstwo osób przyciągają te pokazy. Ja byłem przy łuku późnym wieczorem i naprawdę się nie spodziewałem, że będzie aż taka masa ludzi.

  • Wieczorne pokazy w Mediolanie są wyjątkowe i przyciągają tłum
  • Wieczorne pokazy w Mediolanie są wyjątkowe i przyciągają tłum
  • Wieczorne pokazy w Mediolanie są wyjątkowe i przyciągają tłum
[1/3] Wieczorne pokazy w Mediolanie są wyjątkowe i przyciągają tłum Źródło zdjęć: Archiwum prywatne | Europa w obiektywie

Tylko pod łukiem czy całe miasto jest pełne turystów?

Nie wiem, czy całe miasto, ale na głównych ulicach czy w okolicach największych atrakcji prawdziwe tłumy. Mnóstwo ludzi przewijało się przez Galerię Wiktora Emanuela II, gdzie co pewien czas słychać było głośny okrzyk: "Pickpockets!" - to wolontariusze ostrzegali przed kieszonkowcami. Ogromne kolejki ustawiały się także do oficjalnego sklepu z olimpijskimi gadżetami.

Wielkim wyzwaniem było też dostanie się do katedry Duomo. Kolejka do wejścia ciągnęła się przez całą długość placu. Mimo opadów nikt nie rezygnował, wszyscy cierpliwie stali pod parasolami. Czas oczekiwania na wejście wynosił ok. 1,5 godziny. W samej katedrze również było sporo ludzi, ale nie przeszkadzało to w swobodnym zwiedzaniu. Za to w komunikacji miejskiej było dość luźno, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo zakładałem, że transport w czasie igrzysk będzie wyzwaniem.

  • Przy głównych atrakcjach turystycznych były prawdziwe tłumy
  • Przy głównych atrakcjach turystycznych były prawdziwe tłumy
  • Przy głównych atrakcjach turystycznych były prawdziwe tłumy
  • Przy głównych atrakcjach turystycznych były prawdziwe tłumy
[1/4] Przy głównych atrakcjach turystycznych były prawdziwe tłumy Źródło zdjęć: Archiwum prywatne | Europa w obiektywie

Widzę, że mimo krótkiego pobytu zdążył pan trochę pozwiedzać. Co zrobiło największe wrażenie?

Możliwość poczucia na własnej skórze tej olimpijskiej atmosfery i zobaczenia znicza. A jeśli chodzi o kwestie niezwiązane z igrzyskami, tylko takie czysto turystyczne, to największe wrażenie zrobił na mnie zamek Sforzów z niedokończoną Pietą Rondanini Michała Anioła. Choć czasem błędnie się podaje, że to rzeźba Leonardo.

Andrzej zawsze marzył o wizycie w Mediolanie
Andrzej zawsze marzył o wizycie w Mediolanie © Archiwum prywatne

A coś pana w Mediolanie zaskoczyło?

Zaskoczył mnie brak telebimów w centrum miasta transmitujących zawody. Szczerze mówiąc, liczyłem na to, że w takich turystycznych miejscach będzie możliwość obejrzenia zmagań sportowców z kibicami z różnych krajów. Ale żadnej takiej strefy kibica nie spotkałem, choć bardzo intensywnie zwiedzałem centrum Mediolanu.

Drugie zaskoczenie, a właściwie taka zabawna przygoda spotkała mnie w Katedrze Duomo. Przed zwiedzaniem byłem na zakupach i zrobiłem sobie zapas oliwy extra virgin, z którą - jak się później okazało - nie mogłem wejść do środka. Na szczęście po wyjściu odzyskałem mój "skarb", a katedra i cały Mediolan zrobiły na mnie ogromne i bardzo pozytywne wrażenie.

Wybrane dla Ciebie
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟