Jedna z najpopularniejszych atrakcji Paryża tonie w śmieciach. Rzadki widok
Disneyland w Paryżu tonie w śmieciach. Wszystko z powodu strajku personelu sprzątającego. Nagrania udostępnione przez turystów pokazują przepełnione kosze na śmieci, odpadki i papier toaletowy rozrzucone po chodnikach.
To, co dzieje się w jednym z najpopularniejszych na świecie parków rozrywki, zaskakuje. Turyści składają skargi do parku, mówiąc, że Disneyland stracił swoją magię.
Protesty w Disneylandzie
Pracownicy niezależnej firmy sprzątającej i logistycznej zatrudnionej przez park, prowadzą protest przeciwko niesprawiedliwym wynagrodzeniom i surowym warunkom pracy. Strajk odbywał się przed wejściem do parku rozrywki, co wpływa na niezadowolenie gości. Pracownicy uderzają bowiem kijami w kosze, co generuje hałas. To nie wszystko. Na terenie przed wejściem rozrzucone są stosy śmieci.
Park zapewnia, że robi wszystko, co możliwe, aby ograniczyć zakłócenia spowodowane protestem i przeprasza za wszelkie negatywne skutki.
Źródło: Reuters