Pociąg opóźniony. Interweniowała Straż Ochrony Kolei i policja
Na stacji Włoszczowa Północ doszło do interwencji Straży Ochrony Kolei oraz funkcjonariuszy policji. Wszystko przez pasażera, który postanowił bezprawnie otworzyć pokładową szafę sterowniczą w jednym z wagonów pociągu PKP Intercity.
Do zdarzenia doszło w środę 10 grudnia w pociągu relacji Szklarska Poręba - Warszawa Wschodnia. Kierownik pociągu zauważył, że jeden z podróżnych dostał się do zamkniętej szafy technicznej i ingerował w jej ustawienia, przeglądając znajdujące się tam materiały. Jak czytamy w komunikacie na stronie Straży Ochrony Kolei, kierownik pociągu o zdarzeniu natychmiast poinformował Posterunek Straży Ochrony Kolei we Włoszczowie, a także wezwał policję.
Incydent w pociągu PKP Intercity
Po zatrzymaniu pociągu na stacji Włoszczowa Północ patrol ujął mężczyznę i wylegitymował. Dalsze czynności w sprawie prowadzą już funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie.
Nieprzemyślane zachowanie 21-letniego pasażera skutkowało opóźnieniem pociągu aż o 45 minut. Po tym czasie, kiedy drużyna konduktorska skontrolowała wagon i nie stwierdziła żadnych uszkodzeń, możliwe było wznowienie podróży.
Plaża i relaks to za mało. "Turyści oczekują unikalnych doświadczeń
Czytaj też: Wagony niemieckiego przewoźnika na polskich torach. "Zostaną poddane niezbędnym naprawom"
Ważny element pociągów
Szafa sterownicza, nazywana też elektryczną szafą kontrolną, mieści elektronikę i sterowniki odpowiedzialne za funkcje elektryczne. Umożliwia kontrolę i regulację pracy różnych podsystemów pociągu - od systemów komfortu pasażerskiego (np. klimatyzacja, oświetlenie), przez systemy zasilania, aż po sterowanie urządzeniami automatyki pokładowej. Pasażerowie nie mają uprawnień, aby ją otwierać.
Źródło: Facebook @Straż Ochrony Kolei/kgsok.pl