Przyciąga uwagę całego świata. Miliony Włochów żyją jednym wydarzeniem
W San Remo rozpoczęła się 76. edycja festiwalu włoskiej piosenki, który na antenie RAI przyciąga co wieczór ok. 10 mln widzów. Tradycyjnie co roku w tygodniu San Remo wszystkie wydarzenia na scenie tamtejszego Teatru Ariston i poza nią trafiają na czołówki mediów, nie tylko we włoszech, ale i w wielu innych krajach.
San Remo, miasto położone nad Morzem Śródziemnym, w zachodniej części Ligurii, w północno-zachodnich Włoszech, tradycyjnie staje się miejscem, w którą zwrócone są oczy całego świata. Miliony Włochów żyją festiwalem, zapoczątkowanym w 1951 r., który stał się też wzorem dla największych takich muzycznych konkursów, w tym Eurowizji. To wydarzenie, będące połączeniem muzyki, kultury, tematyki społecznej, nawiązań do bieżących wydarzeń politycznych oraz sportowych.
Włoski festiwal
Przed tegoroczną edycją nie brakowało politycznej polemiki, w której uczestniczyli premier Giorgia Meloni i przewodniczący Senatu Ignazio La Russa. Kilka dni przed startem pojawiły się kontrowersje polityczne, które znalazły odzwierciedlenie w wystąpieniach uczestników i prowadzących. W inauguracyjny wieczór na scenie zaprezentowało się wszystkich 30 artystów konkursowych, a wśród nich znane postacie takie jak Patty Pravo, Arisa, Fedez i Marco Masini.
Podczas wieczoru prowadzący Carlo Conti zwrócił uwagę na historyczny kontekst Wielkiego Referendum z czerwca 1946 r., które ustanowiło republikę we Włoszech. Na scenie pojawiła się również 105-letnia Gianna Pratesi, której obecność była związana z rocznicą referendum. Polityczny wydźwięk miały także występy artystów. Ermali Mety, wykonując utwór Stella Stellina, nawiązał do losów dzieci w Strefie Gazy. Towarzyszył mu duet prowadzących Pausini i Can Yaman, a gościem specjalnym był Kabir Bedi, dawna gwiazda Sandokana. Na widowni pojawiła się także kontrowersyjna dyskusja wokół komika Andreiego Pucciego.
Polacy nie doceniają, a to błąd. Niezwykłe miasto we Włoszech
San Remo to część włoskiej kultury, która towarzyszy mieszkańcom kraju od pokoleń. Dla wielu Włochów festiwal to wspomnienie z dzieciństwa, kiedy oglądali go z rodziną.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie przyciąga globalne zainteresowanie. Na miejsce przyjechało blisko 1,5 tys. dziennikarzy, nie tylko z Europy, ale także z Ameryki Południowej, USA i Australii.
We włoskim mieście nie brakuje także tłumów turystów, a obłożenie miejsc noclegowych, dostępnych na platformie Booking.com, na najbliższe dni wynosi aż 99 proc. Festiwal potrwa aż do soboty 28 lutego br.
Wyjątkowe wydarzenie w wyjątkowym miejscu
San Remo to miasto założona przez starożytnych Rzymian i jest najlepiej znanym ośrodkiem kulturalnym prowincji Imperia, a także jednym z popularnych celów turystycznych włoskiej Riwiery. Ma on do zaoferowania liczne zabytki, urzekające podróżnych, na czele z teatrem Aristan, gdzie odbywa się muzyczne święto.
Ponadto warto zobaczyć Museo del Fiore. Muzeum jest wzniesione w parku Villa Ormond i ma na celu przedstawienie historii tamtejszych upraw kwiatów. Kolejne punkty obowiązkowe to Cerkiew Chrystusa Zbawiciela oraz Casino di Sanremo, które obecnie stanowi centrum rozrywkowe miasta.
Źródło: PAP