Pytanie za 75 tys. zł. Uczestniczka wykorzystała koło ratunkowe
W najnowszym odcinku programu "Milionerzy" padło pytanie o tatrzańskie szczyty. Pani Małgorzata z Gdyni, dziennikarka międzynarodowej agencji informacyjnej, zdecydowała się wykorzystać jedno z dostępnych kół ratunkowych. Podpowiedź znajomej niewiele jej pomogła.
Pytania, które zadaje Hubert Urbański w programie "Milionerzy" dotyczą niemalże wszystkich dziedzin życia. Często skupiają się na geografii oraz turystyce. Tak było w odcinku wyemitowanym na antenie Polsatu w czwartek 19 lutego. Pani Małgorzata zmierzyła się z pytaniem, dotyczącym szczytów w Tatrach.
Pytanie za 75 tys. zł
"Który z tatrzańskich szczytów ma ponad 2000 m n.p.m.?" - zapytał Hubert Urbański. Pytanie miało jak zwykle cztery możliwe odpowiedzi.
A. Giewont,
B. Kasprowy Wierch,
C. Ciemniak,
D. Wielka Kotelnica.
Największą atrakcję kraju zalewają tłumy. "Przez wejście główne płynie rzeka ludzi"
Kobieta nie była pewna odpowiedzi. Przy dylemacie dotyczącym tatrzańskich szczytów uczestniczka postanowiła wykorzystać koło ratunkowe "telefon do przyjaciela". Słuchawkę szybko podniosła pani Marta. Kobiety, choć nie miały stuprocentowej pewności, wspólnie stwierdziły, że poprawną odpowiedzią jest opcja "A".
Szybko okazało się, że nie był to dobry pomysł. Jedynym szczytem z wymienionych, który ma ponad 2000 m n.p.m., jest Ciemniak. Jeden z wierzchołków popularnego masywu Czerwonych Wierchów mierzy bowiem 2096 m n.p.m.
Zła odpowiedź skutkowała końcem gry. Pani Małgorzata nie wyszła jednak ze studia z pustymi rękami. Kobieta wygrała gwarantowane 50 tys. zł.
Tatrzańskie szczyty
Pozostałe wymienione szczyty tatrzańskie mają więc mniej niż 2000 m n.p.m. Giewont ma wysokość 1895 m n.p.m, a Kasprowy Wierch i Wielka Kotelnica po tyle samo, czyli 1987 m n.p.m.