Niepokojące plamy na wodzie na Kanarach. Zamknięto plaże
Oleiste plamy w Oceanie Atlantyckim we wschodniej części wyspy ponownie zaniepokoiły mieszkańców i służby. Z tego powodu zamknięto dwie plaże.
Władze gminy Telde natychmiast uruchomiły swoje służby po tym, gdy otrzymały od mieszkańców nowe sygnały o nieprzyjemnych zapachach i obecności tłustej, oleistej substancji w różnych punktach wybrzeża gminy, szczególnie w rejonie Salinetas.
Alarm na Gran Canarii
To kolejny taki alarm w ostatnich kilku tygodniach w pobliżu tego miejsca. Interweniowano tu wcześniej w listopadzie 2025 r. i na przełomie stycznia i lutego 2026 r.
Samorząd poinformował o ponownym wykryciu pozostałości organicznych i martwych ryb, zarówno na powierzchni oceanu, jak i wewnątrz klatek znajdujących się na terenie pobliskiej morskiej farmy rybnej.
Wielka zmiana w Wiecznym Mieście. Koniec z darmowym wstępem
Według podejrzeń żółtawa, oleista plama mogła powstać w wyniku masowego wymierania labraksów (okoń morski – uznawany za najzdrowszą rybę na świecie) z farmy rybnej, znajdującej się w pobliżu Melenara i Salinetas, która jest od kilku miesięcy regularnie kontrolowana przez Sepronę, (specjalistyczna jednostka Gwardii Cywilnej ds. ochrony środowiska).
Burmistrz Telde, Juan Antonio Peña, nakazał przeprowadzenie inspekcji przez techników miejskich oraz policyjna jednostkę dronów. Podczas kontroli z lądu i z powietrza potwierdzono obecność na piasku resztek o charakterystyce podobnej do tej wykrywanej w kilku poprzednich incydentach.
Obserwacja z dronów zidentyfikowała dwie rozległe plamy na wodzie, tuż przy brzegu Salinetas. "Ich wygląd i widoczny skład wykazują wyraźne podobieństwo do epizodów zanieczyszczenia odnotowanych wcześniej na wybrzeżu gminy" – czytamy w komunikacie urzędu gminy.
Zamknięte plaże i zagrożenie dla Maspalomas
Z tego powodu zamknięto do odwołania dwie plaże na wschodnim wybrzeżu Gran Canarii: Melenara i Salinetas. Jednocześnie służby stale obserwują, czy plama na oceanie nie przesuwa się w stronę największego turystycznego kurortu Maspalomas, który znajduje się na południu wyspy, ok. 39 km od miejsca zanieczyszczenia.
Burmistrz Telde zaapelował w trybie pilnym do rządu autonomicznego Wysp Kanaryjskich, a w szczególności do urzędników Ministerstwa Zdrowia o natychmiastowe przybycie na miejsce w celu przeprowadzenia niezbędnych kontroli sanitarnych. Dodatkowo samorząd zażądał również pilnej interwencji innych jednostek, zwłaszcza Dyrekcji Generalnej ds. Rybołówstwa, jako organu odpowiedzialnego za administracyjne koncesje na klatki akwakultury zainstalowane w wodach podlegających władzom regionalnym.
"Ratusz działa z najwyższą starannością, natychmiastowo angażując dostępne środki, dokumentując fakty i przekazując informacje właściwym administracjom" – czytamy w komunikacie. Urząd czeka teraz na pilne raporty, które pozwolą na podjęcie decyzji o środkach zapobiegawczych – w oparciu o podstawy techniczne i zdrowotne.