Jadąc w Tatry, nie omijaj Góry Piątkowej. Wyjątkowe miejsce z historią

Zima w Tatrach ma swój niepowtarzalny klimat. Ośnieżone drzewa, skrzący się śnieg i cisza, którą przerywa jedynie skrzypienie kroków. Jadąc w Tatry lub wracając z Podhala, warto zboczyć z głównej trasy i zatrzymać się u podnóża Góry Piątkowej.

Kościółek w Obidowej - miejsce, które warto odwiedzić w drodze Kościółek w Obidowej - miejsce, które warto odwiedzić w drodze w Tatry
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga

To właśnie tutaj stoi niezwykły Kościółek św. Krzyża – miejsce pełne historii, legend i niezwykłej atmosfery.

Historia sięgająca XVII w.

Według najstarszych przekazów już w drugiej połowie XVII w. w tym miejscu stał krzyż, przy którym doszło do cudownego uzdrowienia Tomasza Mucharskiego. Wydarzenie to zapoczątkowało budowę niewielkiej, drewnianej kaplicy. Z czasem zastąpiono ją większą świątynią z zakrystią, a w 1728 r. biskupi wydali dekret pozwalający na odprawianie mszy świętych dwa razy w roku – w święto Znalezienia Krzyża oraz Podwyższenia Krzyża.

Obecny kościół ufundował wojewoda sandomierski Jan hrabia Wielopolski, a budowę zakończono w 1757 r. Datę tę można odnaleźć na belce tęczowej. Świątynia zachowała późnobarokowy charakter, z pięknymi ołtarzami, amboną i chórem muzycznym, na którym już w 1775 roku zainstalowano organy.

Legendy, zbójcy i cud wśród lasów

Dzieje kościółka Św. Krzyża obrosły licznymi opowieściami. Jedna z najbardziej znanych legend mówi o bogatym kupcu, który podróżując dawnym traktem handlowym łączącym Polskę z Węgrami, został napadnięty przez zbójców. Otoczony przez nich, uniósł ręce ku niebu i zawołał: "Krzyżu Święty, ratuj mnie". Wówczas nad wozem miał ukazać się krzyż wśród ognistych promieni, a zbójcy – według różnych wersji – uciekli lub skamienieli. W miejscu cudu kupiec ufundował kościół.

Wideo z Mediolanu. Dworzec obsługuje ok. 330 tys. pasażerów dziennie

Z tą historią wiąże się także Pocieszna Woda – źródełko, które wytrysnęło nieopodal świątyni. Do dziś wielu wierzy w jego niezwykłe właściwości, szczególnie w leczeniu chorób oczu i nóg. Źródło znajduje się po drugiej stronie Zakopianki, około 250 m od kościoła.

  • Kościółek został uratowany dzięki  akcji mieszkańców okolicy
  • Kościółek został uratowany dzięki  akcji mieszkańców okolicy
  • Kościółek został uratowany dzięki  akcji mieszkańców okolicy
  • Kościółek został uratowany dzięki  akcji mieszkańców okolicy
  • Kościółek został uratowany dzięki  akcji mieszkańców okolicy
[1/5] Kościółek został uratowany dzięki akcji mieszkańców okolicy Źródło zdjęć: Twoje7dni | Krzysztof Dęga

Pożar i odbudowa – próba, która wzmocniła wspólnotę

Najtrudniejszym momentem w historii kościółka był 2 października 1994 r., gdy świątynia stanęła w płomieniach. Prawdopodobnie została podpalona przez nieznanych sprawców. Ogień strawił dach, prezbiterium i południową ścianę. Dzięki szybkiej akcji strażaków – w tym Specjalistycznej Jednostki Straży Pożarnej z Krakowa – udało się uratować fragmenty ścian i chór. W akcji gaszenia brały udział aż 34 jednostki straży pożarnej, praktycznie z całego Podhala.

Odbudowa stała się prawdziwym "pospolitym ruszeniem" lokalnej społeczności. W ciągu trzech miesięcy odtworzono ściany i dach, a konserwacja wnętrza trwała nieco dłużej. Polichromię i ołtarze zrekonstruowano na podstawie stanu sprzed pożaru. W 2002 r. kościółek ponownie konsekrowano. 9 czerwca dokonał tego ks. kardynał Franciszek Macharski.

Dlaczego warto tu zajrzeć zimą?

Ferie zimowe to idealny moment, by odwiedzić to miejsce. Kościół stojący przy DK 47 zachwyca nie tylko historią, ale też położeniem – wśród lasów, z dala od zgiełku kurortów. To doskonały przystanek w drodze w Tatry lub z Zakopanego, chwila wytchnienia, refleksji i kontaktu z lokalnym dziedzictwem.

Dziś kościółek znów tętni życiem. Odbywają się tu msze święte, śluby i chrzty, a w lipcu kierowcy i motocykliści przyjeżdżają na tradycyjne święcenie pojazdów. Co roku w pierwszą niedzielę października gromadzą się tu także strażacy z ponad 20 jednostek.

Jeśli więc jedziesz w Tatry w czasie ferii zimowych, nie omijaj Obidowej. To miejsce, które zostaje w pamięci na długo – niezależnie od pory roku.

Wybrane dla Ciebie
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Bezludna wyspa w Grecji. Kiedyś było tu piekło
Bezludna wyspa w Grecji. Kiedyś było tu piekło
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟