Alkohol leje się na Dunajcu. "Ociera się to o patologię"
Na Dunajcu dochodzi do niepokojących sytuacji. Kilkaset metrów od kładki w Sromowcach Słowacy sprzedają piwo prosto do pontonów, a na rzece, zamiast dźwięków przyrody, słychać wulgaryzmy i pijackie odzywki. - Problem jest ogromny - przyznaje w rozmowie z WP Jerzy Regiec, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.