Najgorszy moment na podróż samolotem. Blisko połowa połączeń opóźnionych
Planujesz podróż w święta? Lepiej uważaj na datę i godzinę lotu. Okazuje się, że niektóre dni w grudniu potrafią zmienić wyjazd w prawdziwy koszmar – opóźnienia obejmują blisko połowę połączeń.
Grudzień to czas magiczny, pełen blasku, pierników i... masowych podróży. Coraz więcej Polaków decyduje się spędzić święta poza domem, czy to wybierając się na egzotyczny urlop, czy wracając do rodzinnego kraju z emigracji. Nic dziwnego, w końcu wystarczy kilka dni urlopu, by cieszyć się niemal dwoma tygodniami wolnego! Niestety, ten wymarzony, długi odpoczynek może się szybko zamienić w koszmarną odyseję, jeśli źle wybierzesz datę swojego lotu.
Maleńka wyspa potrafi zachwycić. Już rejs tam jest atrakcją samą w sobie
Święta w samolocie? Te dni omijaj szerokim łukiem
Okres świąteczny to dla wielu Polaków czas podróży – część wraca do kraju na Boże Narodzenie, inni w tym czasie wyjeżdżają na zagraniczne wakacje. Niestety, święta wcale nie oznaczają spokojnego przemieszczania się. Wręcz przeciwnie – to czas, kiedy lotniska są przepełnione, a opóźnienia stają się normą.
Analiza danych z serwisu Kayak, popularnej wyszukiwarki lotów i hoteli, pokazała, że największe problemy występują dzień po świętach. Dokładnie 27 grudnia ubiegłego roku aż 48 proc. lotów nie wystartowało zgodnie z planem. Tuż za nim znalazł się 28 grudnia – w tym dniu 44 proc. połączeń było opóźnionych. Wcześniej też lepiej uważać – 21 i 22 grudnia odnotowano odpowiednio 29 i 27 proc. opóźnień, a Nowy Rok nie był lepszy – 27 proc. lotów spóźniło się.
To pokazuje jednoznacznie: jeśli zależy wam na płynnej podróży w święta, najlepiej unikać ostatniego tygodnia grudnia.
Najgorsza godzina na loty w święta
Nie tylko dzień, ale i pora startu ma ogromne znaczenie. Poranne loty między 5:00 a 7:00 radzą sobie najlepiej – przed rokiem tylko 11 proc. takich połączeń było opóźnionych. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w godzinach popołudniowych, między 11:00 a 19:00 – aż 33 proc. lotów w tym przedziale spóźniło się średnio o ok. 50 minut.
Przyczyną są napięte harmonogramy samolotów. Każda maszyna wykonuje w ciągu dnia kilka rotacji, więc opóźnienie jednej z wcześniejszych tras przekłada się na kolejne loty. Im późniejszy start, tym większe ryzyko problemów. Dlatego planując podróż w święta, warto wybierać wczesne godziny lotu – im wcześniej wsiądziemy do samolotu, tym większa szansa, że dotrzemy na miejsce na czas.