Na ten dzień czekają cały rok. "Tak nam się spodobało, że zostaliśmy tutaj i wracamy"
Na Kociewiu agroturystykę i winnicę "Pod Orzechem" prowadzą już od 13 lat pani Henryka i pan Marek. Przez cały rok czekają na jedno najważniejsze wydarzenie, czyli winobranie, w czasie którego zawsze goszczą turystów. - Zaczynamy tradycyjnie kieliszkiem wina, żeby zadowolić Bachusa (Dionizosa), żeby był patronem naszych obfitych zbiorów - powiedział pan Marek, właściciel agroturystyki na Kociewiu.