Wskoczył do słynnej fontanny. Wysoki mandat to niejedyna kara

W Rzymie doszło do nietypowego incydentu. Turysta z Nowej Zelandii wyrwał się policji, po czym wskoczył do słynnej fontanny di Trevi. Mężczyzna z pewnością na długo zapamięta ten dzień, bowiem kara była bardzo dotkliwa.

Słynna fontanna di Trevi przyciąga tłumy turystówSłynna fontanna di Trevi przyciąga tłumy turystów
Źródło zdjęć: © Getty Images | ©JeffreyGreenberg@aol.com

Jak podaje "Independent", mężczyzna, będący w towarzystwie dwóch innych osób, przez swoje zachowanie zwrócił uwagę policji. Funkcjonariusze chcieli zająć się turystą z Nowej Zelandii, ale ten uciekł im i wskoczył do basenu zabytkowej fontanny.

Szokujące zachowanie turysty w Rzymie

Podczas gdy trójka turystów była eskortowana z Piazza di Trevi, 30-letni mężczyzna, pochodzący z Nowej Zelandii, wyrwał się i wskoczył do wody. "Sezon nieodpowiedniego zachowania turystów rozpoczął się w tym roku w Rzymie wcześniej niż zwykle. Troje podróżnych z Nowej Zelandii wpadło w kłopoty na długo, zanim za ich działania można obwinić grzejące, letnie słońce" - podała stacja CNN. Rzymska policja potwierdziła, że przyczyną takiego zachowania z pewnością był alkohol.

Skaczący do fontanny turysta został ukarany grzywną w wysokości 500 euro (ponad 2 tys. zł). To jednak niejedyna kara. Mężczyzna otrzymał również dożywotni zakaz odwiedzania tego włoskiego zabytku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Raj dla fanów pysznego jedzenia. Europejski region kusi kuchnią

Nowe zasady w Rzymie

W grudniu 2023 r. burmistrz Rzymu, Roberto Gualtieri, wprowadził nowy system, aby ograniczyć tłumy wokół fontanny di Trevi do maksymalnie 400 osób. Zmiany zaczęły obowiązywać, kiedy zakończył się trwający ok. trzech miesięcy remont zabytku.

Limit obowiązuje w godzinach od 9 do 21, z wyjątkiem poniedziałków i piątków. W te dni ograniczenie wchodzi w życie od godziny 11 ze względu na konieczność zebrania monet wrzucanych przez turystów. Środki te tradycyjnie przekazywane są organizacji Caritas.

Burmistrz Gualtieri poinformował, że na razie nie planuje się wprowadzenia opłaty za wstęp, choć nie wykluczył takiej możliwości w przyszłości. Dodał również, że kwestia utrzymania limitu 400 osób będzie poddawana dalszej ocenie, w zależności od sytuacji.

Źródło: CNN/Independent

Wybrane dla Ciebie
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Powstają jak grzyby po deszczu. Nowa atrakcja tuż za polską granicą
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Wielka palma stanęła na rynku. "Pasja i energia tworzą coś wyjątkowego!"
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Polskie miasto szykuje się na najazd. Bilety podrożały siedmiokrotnie
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Gigantyczne, sztuczne jezioro powstanie w centrum Polski. Będzie głębsze niż Hańcza
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Burza po decyzji premiera Egiptu. "Zmniejszy atrakcyjność kierunku"
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Nowe egzotyczne hity Polaków. Oto najlepsze alternatywy dla Dubaju
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Jechały na rzeź. Postanowiły uciec z transportu i wrócić do domu
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
Nowy kawałek Polski. Przyciąga tłumy i budzi emocje wśród turystów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇