Wypił 33 drinki podczas rejsu i zmarł. Rodzina pozywa armatora

Rodzina 35-letniego pasażera, który zmarł na statku Navigator of the Seas, wniosła pozew przeciw Royal Caribbean. Ochrona statku użyła dużej ilości gazu pieprzowego, a także podała pijanemu środek uspokajający.

Mężczyzna zmarł po awanturze na pokładzie Mężczyzna zmarł po awanturze na pokładzie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Youtube
Iwona Kołczańska

Rodzina Michaela Virgila złożyła w Sądzie Okręgowym Florydy Południowej pozew przeciw Royal Caribbean. Bliscy zmarłego pasażera zarzucają linii, że odpowiada za jego śmierć, ponieważ mężczyzna miał otrzymać co najmniej 33 drinki jednego dnia.

Śmierć podczas rejsu

Do zdarzenia doszło w grudniu 2024 r., podczas rejsu z Los Angeles do Meksyku. Na pokładzie była też jego narzeczona Connie Aguilar, a także syn zmarłego. Gdy zabłądził, szukając kabiny, interweniowała ochrona. W dokumentach opisano, że załoga przewróciła go na podłogę i uciskała go całym ciężarem.

W skardze podano, że wobec pasażera użyto wielu pojemników gazu pieprzowego, a następnie podano mu środek uspokajający. Lokalna stacja KTTV informowała wówczas, że wcześniej miał zaatakować dwóch członków załogi.

Plaża i relaks to za mało. "Turyści oczekują unikalnych doświadczeń

Biuro Koronera Hrabstwa Los Angeles określiło przyczynę zgonu jako "łączny efekt uduszenia mechanicznego, otyłości, przerostu mięśnia sercowego i zatrucia etanolem". Śmierć zakwalifikowano jako zabójstwo w sensie medyczno-prawnym.

Zarzuty wobec linii i oczekiwania rodziny

Pozew wytyka Royal Caribbean "naruszenie obowiązku należytej staranności". Wskazuje m.in. brak monitorowania nadmiernego spożycia alkoholu przez pasażerów oraz zatrudnianie niewystarczająco wykwalifikowanych pracowników.

Royal Caribbean Group przesłała do "USA TODAY" stanowisko. "Z przykrością przyjęliśmy informację o śmierci jednego z naszych gości. Współpracowaliśmy z władzami w celu przeprowadzenia dochodzenia i powstrzymujemy się od dalszych komentarzy na temat toczącego się postępowania sądowego" - czytamy.

Rodzina domaga się procesu przed ławą przysięgłych i odszkodowania. Sprawa może stać się ważnym precedensem dla standardów bezpieczeństwa na statkach wycieczkowych i procedur sprzedaży alkoholu na pokładzie.

Źródło: usatoday.com

Wybrane dla Ciebie
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Margines błędu nie jest duży. "Mamy bardzo sztywno określone reguły"
Margines błędu nie jest duży. "Mamy bardzo sztywno określone reguły"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯