Zachwyca tłumy turystów. "Decyzja to efekt wysiłków podejmowanych od wielu lat"

UNESCO wpisało kuchnię włoską na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Eksperci podkreślają, że to efekt wieloletnich wysiłków, a za triumfem stoi silny przemysł związany z tradycyjną sztuką gotowania. Jak oceniają włoscy naukowcy, decyzja otwiera nowe perspektywy dla ochrony kultury kulinarnej oraz jej komercyjnych aspektów.

Włoskie restauracje przyciągają tłumy turystów Włoskie restauracje przyciągają tłumy turystów
Źródło zdjęć: © Getty Images | ©JeffreyGreenberg@aol.com
Natalia Gumińska

Pewne jest, że entuzjazm po decyzji UNESCO nie minie szybko. Pochodzący z Rzymu profesor Fabio Parasecoli z New York University przypomina, że uznanie to rezultat długotrwałych działań na arenie międzynarodowej.

Włosi mają powód do dumy

- Decyzja UNESCO to efekt wysiłków podejmowanych od wielu lat. Tymczasem, zwłaszcza za granicą, tworzone są kopie włoskiej żywności, co przynosi szkody włoskiemu przemysłowi. Jest na przykład parmezan jako kopia sera Parmigiano Reggiano - mówi ekspert.

Naukowiec zwrócił też uwagę na powszechne na świecie zjawisko określane jako italian sounding, czyli strategię marketingową, polegającą na używaniu włosko brzmiących nazw, symboli i kolorów do promowania produktów, które udają włoskie, ale nie mają nic wspólnego z Italią i jej tradycją kulinarną. - Wobec takich zjawisk zrodził się impuls, by chronić włoską żywność. Faktycznie jednak to, co jest chronione i uznane przez UNESCO, to nie konkretne dania czy produkty, ale kultura gastronomiczna i kulinarna oraz to, jak Włosi podchodzą do jedzenia w codziennym życiu; jak utrzymywana jest tradycja, jak dzielą się jedzeniem i gromadzą się przy stole - podkreślił Fabio Paresecoli w czasie rozmowy w stacji Polskiej Akademii Nauk w Rzymie.

Najbardziej nawiedzone miasto w całej Europie. Na długo pozostaje w pamięci

Skutki wpisania włoskiej kuchnii na listę UNESCO

Według profesora decyzja UNESCO może mieć różnorodne skutki dla branży. Z jednej strony pojawia się większa świadomość ochrony regionalnych tradycji, jednak z drugiej - ryzyko jeszcze częstszego kopiowania nazw i symboli w marketingu.

Warto ponadto zaznaczyć, że uznano też lokalną, regionalną różnorodność włoskiej tradycji kulinarnej. - Nie istnieje jedna włoska kuchnia, ale seria połączeń i wymiany tradycji, która tworzy ją jako całość - zauważył. Obecnie interesująca jest kwestia, jak włoscy producenci i całe środowisko gastronomiczne będą interpretować tę decyzję ONZ.

Pizze i makarony to najpopularniejsze włoskie dania
Pizze i makarony to najpopularniejsze włoskie dania © Adobe Stock

Parasecoli zwraca uwagę na przypadek Francji, gdzie po wpisaniu "repas gastronomique des Français", czyli francuskiego posiłku gastronomicznego na listę, niektórzy producenci nakleili na etykietach słowa "UNESCO". Trzeba jednak pamiętać, że organizacja takich etykiet nie wydaje. - Jest zatem trudność w zrozumieniu dokładnego znaczenia i wartości tej decyzji o wpisaniu na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Zobaczymy, jak to będzie działać - powiedział profesor. Naukowiec z Rzymu podkreśla, że rząd Giorgii Meloni kładzie nacisk na produkcję włoskiej żywności

Parasecoli dodaje, że jedzenie jest interdyscyplinarną nauką, łączącą historię, kulturę, ekonomię oraz politykę. - Teraz o jedzeniu mówi się dużo i to także moda; młodzi ludzie chcą zostać kucharzami, co przekłada się na prestiż zawodu i rosnące zainteresowanie kulinariami - podsumowuje.

Wybrane dla Ciebie
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Omijane przez turystów miasto w Polsce. Mało kto wie, że jest jednym z najstarszych
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Youtuber odwiedził europejskie miasto. Zdradził, co go zaskoczyło
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Przerażające wideo z Kanarów. Restauracja zawaliła się podczas ulewy
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Ważna decyzja władz Egiptu. Turyści mogą odetchnąć
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Przedwojenny pałac znów na sprzedaż. Cena wywoławcza coraz niższa
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
Pytanie o Disneylandy. Uczestnik wykorzystał koło ratunkowe
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
MSZ przestrzega przed wyjazdami. "Zbyt blisko wojny"
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
Miała lecieć do Egiptu. Głupi żart przekreślił jej wakacje
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
To już w tym tygodniu. Pamiętaj o ważnej zmianie
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Tam w Niedzielę Palmową biją rekordy. "Wszystkie ręce na pokład"
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Krzyż na Giewoncie zostanie rozświetlony. Jest jeden powód
Bezludna wyspa w Grecji. Kiedyś było tu piekło
Bezludna wyspa w Grecji. Kiedyś było tu piekło
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇