Zamiast do Belgradu chciał lecieć do Irlandii. Straż graniczna w porę zareagowała
Na krakowskim lotnisku funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali 21-letniego Albańczyka, który próbował zmienić kierunek podróży, posługując się podrobionymi dokumentami. Mężczyznę zatrzymano w trakcie próby wylotu do Irlandii.
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Krakowie-Balicach zatrzymali do rutynowej kontroli młodego mężczyznę, próbującego uchylić się od przepisów. 21-letni obywatel Albanii początkowo zgłosił się na lot do Belgradu, ale po odprawie granicznej zmienił swój zamiar i próbował wylecieć do Irlandii.
Albańczyk posługiwał się fałszywymi dokumentami
Podczas oczekiwania na lot do Irlandii został wytypowany do kontroli przez patrol strażników granicznych. W toku legitymowania, mężczyzna przedstawił włoski paszport oraz prawo jazdy, które, jak się okazały, były sfałszowane. Dalsza analiza dokumentów ujawniła także podrobiony włoski dowód osobisty.
Musisz pamiętać przed podróżą. Ekspert mówi, jak zadbać o bezpieczeństwo
Albańczyk usiłował przekroczyć granicę, posługując się dokumentami fałszywymi, co jest poważnym naruszeniem prawa. Oprócz paszportu i prawa jazdy, mężczyzna przygotował się do użycia podrobionego dowodu osobistego, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia funkcjonariuszy.
Albańczyk ma zakaz wjazdu do Polski przez trzy lata
Mężczyzna przyznał się do czynów, które mu zarzucono, a wszystkie podrobione dokumenty zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie.
Czytaj także: Co dzieje się w Omanie? Polak był tam przez trzy dni
Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach wydał decyzję o natychmiastowej deportacji Albańczyka. Mężczyzna, któremu uniemożliwiono nielegalny wylot, został objęty zakazem wjazdu do Polski oraz Strefy Schengen przez najbliższe trzy lata.
Źródło: magazyninformacyjny.pl