Znajdziesz w polskich lasach. Po deszczu wyglądają zupełnie inaczej
Karkonoski Park Narodowy w jednym ze swoich najnowszych postów w mediach społecznościowych wziął pod lupę kolejny nietypowy gatunek przyba. W polskich lasach zobaczyć można bowiem kisielnicę wierzbową. Jej wygląd różni się w zależności od tego, czy jest sucho, czy spadnie deszcz.
Karkonoski Park Narodowy stale publikuje na swoim facebookowym profilu ciekawostki z przyrodniczego świata. Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o gatunku grzyba, który intryguje swoim wyglądem. Jego owocniki wyglądają bowiem, jak "fragmenty czarnego mózgu". Był to Exidia nigricans, czyli gatunek galaretowatego grzyba saprotroficznego, który spotykany jest w Europie, w tym także w Polsce. Exidia nigricans tworzy charakterystyczne, galaretowate owocniki o konsystencji miękkiej i śluzowatej, które mogą przypominać kawałki czarnej galaretki, rozlanych plam lub, jak stwierdzili pracownicy parku nardowego, fragmentów mózgu.
Galaretowaty grzyb w polskich lasach
W jednym z najnowszych postów w mediach społecznościowych na tapet została wzięta kisielnica wierzbowa (Exidia recisa).
To charakterystyczny grzyb galaretowaty, który najczęściej rozwija się na martwych, cienkich gałązkach drzew. Tworzy bursztynowe, półprzezroczyste płatki przypominające rozwiniętą żywicę. Owocniki są niewielkie, a ich wygląd zależy od tego, czy pada deszcz i jest wilgotno. "Często przyjmują formę cienkich, pofałdowanych płatów. W czasie suszy kurczą się i twardnieją, a po deszczu ponownie pęcznieją i miękną" - wytłumaczyli pracownicy z parku narodowego.
Polacy nie doceniają, a to błąd. Niezwykłe miasto we Włoszech
Spotkamy nawet zimą
Gatunek ten odgrywa istotną rolę w obiegu materii w ekosystemie leśnym, ponieważ kisielnice rozkładają martwe drewno. Dzięki temu Exidia recisa wpływa na krążenie składników odżywczych, a także na formowanie mikrosiedlisk dla innych organizmów.
Co ciekawe gatunek ten można spotkać nawet zimą podczas odwilży. Niskie temperatury mu nie szkodzą, a po zamarznięciu i rozmrożeniu wraca do życia.
Źródło: Facebook @Karkonoski Park Narodowy