EgzotykaBhutan: klasztor zawieszony na włosie

Bhutan: klasztor zawieszony na włosie

Bhutan: klasztor zawieszony na włosie

To najświętsze miejsce dla mieszkańców Bhutanu i najsłynniejsza budowla ostatniego królestwa Himalajów. Nazywany Tygrysim Gniazdem jest jednocześnie jedną z najbardziej zagadkowych konstrukcji na świecie. Dziś zabieramy was w podróż w najwyższe góry na naszej planecie. Witajcie w klasztorze zawieszonym na włosie!

To najświętsze miejsce dla mieszkańców Bhutanu i najsłynniejsza budowla ostatniego królestwa Himalajów. Nazywany Tygrysim Gniazdem jest jednocześnie jedną z najbardziej zagadkowych konstrukcji na świecie. Dziś zabieramy was w podróż w najwyższe góry na naszej planecie. Witajcie w klasztorze zawieszonym na włosie!

Bhutan to państwo w południowej Azji, we wschodnich Himalajach, które graniczy na północy, zachodzie i wschodzie z Chinami, a na południu z Indiami. Oficjalna nazwa _ Druk Jul _ oznacza Królestwo Smoka, a jej mieszkańcy nazywają siebie ludźmi grzmotu. W pobliżu położonego na wschodzie kraju Paro, mieście, w którym znajduje się m.in. międzynarodowy port lotniczy, można znaleźć wiele buddyjskich świątyń. Najważniejszą z nich jest Taktsang Palphug.

at/if

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

1 / 6

Tygrysie Gniazdo

Obraz
© rjsvaljean, Licencja Creative Commons, flickr.com

Miejsce, w którym znajduje się Tygrysie Gniazdo, czyli klasztor Taktsang Palphug nad doliną rzeki Paro, odkrył w VIII wieku Guru Rinpocze. Według legendy przyleciał tu na tygrysie i zaczął nawracać mieszkańców Królestwa Smoka na buddyzm. W XVII wieku powstał klasztor, który ufundował ówczesny król Bhutanu Tenzin Rabgye.

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

2 / 6

Wisi na włosie

Obraz
© Thinkstock

Klasztor jest "przyklejony" do skały na wysokości ponad 3000 m n.p.m. i nie wiadomo, jak twórcy tego kompleksu pokonali trudności techniczne w trakcie jego budowy. Mówi się, że król Tenzin modląc się do Guru Rimpocze ściął swój włos i rzucił go w przepaść. W ten sposób powstały fundamenty pod klasztor. Inna legenda głosi, że to _ dakinie _, buddyjskie posłanki niebios, poświęciły swoje włosy, by przyczepić Taktsang Palphug do niemal pionowych ścian góry.

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

3 / 6

Na piechotę

Obraz
© Thinkstock

Do świątyni można się dostać tylko piechotą albo na mule. Na trasie znajduje się kafeteria, w której można nie tylko napić się kawy i herbaty, ale także coś zjeść oraz kupić pamiątki. Z tarasu rozciąga się imponujący widok na klasztor i dolinę rzeki Paro. Wyczerpującą wycieczkę na wysokość niemal 3000 m n.p.m. rekompensuje zjawiskowe miejsce nad przepaścią, które każdy buddysta powinien odwiedzić przynajmniej raz w życiu.

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

4 / 6

Malowane świątynie

Obraz
© Rafa, www.micamara.es, Licencja Creative Commons, flickr.com

Cały kompleks składa się z czterech głównych świątyń i specjalnie zaprojektowanych kwater dla mnichów. Znajduje się tu także osiem jaskiń, wśród których jest ta, do której wjechał na tygrysie Guru Rinpocze - "Tholu Phuk". Podziwiając z bliska budynki, które niemal wiszą w powietrzu lepiej rozumie się powiedzenie, że "przykleiły się do ściany niczym gekon". W jaskiniach znajdują się setki posągów Buddy oświetlanych blaskiem lamp, a w świątyniach kolorowe malowidła przypominające o legendarnym locie na tygrysie oraz alegorie związane z buddyzmem.

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

5 / 6

Kruchy zabytek

Obraz

Klasztor częściowo spłonął w 1998 roku. Przypuszcza się, że powodem pożaru były najprawdopodobniej palone tu maślane lampki. W 2005 roku miejscu przywrócono dawną świetność, a nad odbudową sanktuarium czuwał rząd Bhutanu i król Jigme Singye Wangchuck.

Na zdjęciu - Koło Modlitwy w Taktsang Palphug.

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

6 / 6

Oaza spokoju

Obraz
© taxidesign, Licencja Creative Commons, flickr.com

W Himalajach znajdują się trzy Tygrysie Gniazda - dwa w Tybecie poświęcone ciału i mowie Guru Rinpocze, a Taktsang Palphug w Bhutanie jego umysłowi. Każde z sanktuariów zachwyca formą i lokalizacją, urzeka spokojem i oderwaniem się od cywilizacji. W Bhutanie turyści mogą spotkać na każdym kroku ludzi ubranych w tradycyjne stroje i na miejscu przekonać się, dlaczego ważniejszy jest tu poziom szczęścia obywateli od zasobności portfela. Najlepiej podróżować samochodem albo rowerem, a na nocleg zatrzymać się w jednym ze schronisk lub kwaterze prywatnej.

at/if

Sprawdź najlepsze oferty: Wakacje za pół ceny! *

himalajeaktywnieegzotyka

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)