6,6 mln turystów w jeden rok. Ogromny sukces polskiego miasta
Polskie miasta z roku na rok przyciągają coraz więcej turystów. Świetnym wynikiem pochwalić może się Wrocław, do którego w 2024 r. przyjechało 6,6 mln osób. - To miasto ma w sobie wszystko, co kocha każdy podróżujący - przyznał w rozmowie z WP Karol Wiak, ekspert z Nocowanie.pl.
Wrocław w 2024 r. przyciągnął aż 6,6 mln turystów, co stanowi wzrost o 600 tys. w porównaniu do roku wcześniejszego. Dodatkowo, jak przekazał magistrat, w 2023 r. przychody z turystyki wyliczono na 370 mln zł, a w 2024 r. już na blisko 450 mln zł. To pieniądze z podatków, transportu, usług miejskich itp. Nie ma co ukrywać, że taki wzrost jest powodem do świętowania.
Tłumy odwiedzały Wrocław
Wśród odwiedzających Wrocław 3,5 mln stanowili turyści nocujący, a 3,1 mln to goście jednodniowi. Największą grupą byliśmy my - Polacy, stanowiąc 74 proc. wszystkich turystów. Najczęściej stolicę Dolnego Śląska wybierali mieszkańcy województw: mazowieckiego, wielkopolskiego, śląskiego, zachodniopomorskiego oraz dolnośląskiego. Każdy z wymienionych regionów przekroczył próg 280 tys. odwiedzających.
W minionym roku nie brakowało także zagranicznych turystów. Najwięcej osób przyjechało z Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii oraz Francji. - Obserwujemy więcej turystów zagranicznych niż rok temu, ale wciąż niestety nie osiągnięto poziomu sprzed pandemii - powiedział Janusz Bujko, szef grupy badawczej BeelineResearch& Consulting.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Hity na Wielkanoc. "Paleta wyborów jest szeroka"
Czytaj też: Turyści oszaleli na punkcie polskich atrakcji. "Wolne miejsca znikają z każdym kolejnym dniem"
Największy ruch turystyczny odnotowano w miesiącach wiosenno-letnich oraz u schyłku roku, kiedy to odbywał się Jarmark Bożonarodzeniowy. W samym tylko grudniu Wrocław odwiedziło aż 700 tys. osób. Nawet wyraźny spadek rezerwacji we wrześniu, wynikający z trudnej sytuacji powodziowej na Dolnym Śląsku, nie przeszkodził w poprawieniu wyników względem ubiegłego roku.
Wrocławskie atrakcje rozkochują w sobie turystów
Stolica Dolnego Śląska to miejsce, w którym jeden weekend nie wystarczy na zobaczenie wszystkich atrakcji. - Miasto oferuje spacer wśród krasnali, zachód słońca na bulwarach nad Odrą czy też kawę na Ostrowie Tumskim albo na Rynku - tam nie ma czasu na nudę. Do tego wyjątkowe miejsca, takie jak zoo z afrykarium, Hydropolis czy hala Stulecia - wymienił Karol Wiak. - Nie jest więc żadnym zaskoczeniem, że miasto przyciąga aż tyle milionów - dodał w rozmowie z WP.
Rzeczywiście na szczycie podium najpopularniejszych atrakcji uplasowało się wrocławskie zoo, które odwiedziło 34 proc. osób przejeżdżających do miasta. Dalej w zestawieniu pojawiły się: punkt widokowy w Sky Tower (28,5 proc.) i Panorama Racławicka (17,4 proc.).
Turyści chętnie wybierają się też do Hydropolis i Kolejkowa. Hitem okazały się także rejsy po Odrze. - Atrakcji nie brakuje, dlatego coraz więcej osób planuje tu nie tylko weekend, ale dłuższy pobyt - podsumował nasz rozmówca.
Rekord wrocławskiego lotniska
O sukcesie i to niemałym może mówić port lotniczy Wrocław - Strachowice. Rok 2024 okazał się rekordowy dla tego lotniska. Liczba obsłużonych pasażerów łącznie wyniosła 4,5 mln osób. Tylko wśród przylatujących do miasta odnotowano wzrost o 15 proc. względem roku wcześniejszego.
Źródło: PAP/WP