Cieplej nie było nigdy wcześniej. Europejski kraj z nowym rekordem
Europejski kraj odnotował prawdziwy rekord. Norwescy meteorolodzy podali, że miniony rok był najcieplejszym w historii. - Obecne temperatury byłyby w zasadzie niemożliwe bez wpływu działalności człowieka - podkreślił Jostein Mamen z norweskiego Instytutu Meteorologicznego.
Rok 2025 zapisuje się w historii norweskich obserwacji meteorologicznych jako najcieplejszy od początku prowadzenia systematycznych pomiarów. Średnia temperatura była o 1,5 st. C wyższa od normy z 30 lat i niemal o 3 st. C wyższa niż przed epoką przemysłową. Z danych norweskiego Instytutu Meteorologicznego wynika, że 2025 r. był pierwszym rokiem w historii norweskich pomiarów, w którym wszystkie dwanaście miesięcy okazało się cieplejsze od średniej wieloletniej.
Na północy robi się coraz cieplej
Największe dodatnie odchylenia odnotowano w środkowej części kraju, m.in. w regionie Troendelag. Jednakże to północne krańce i obszary arktyczne ocieplają się najszybciej. Według meteorologów zjawisko to jest zgodne z obserwowanym od lat trendem przyspieszonego wzrostu temperatur w Arktyce.
Wpływ na szybkie ocieplanie mają nie tylko zmiany klimatyczne, ale także działalność ludzi. - Obecne temperatury byłyby w zasadzie niemożliwe bez wpływu działalności człowieka - zaznaczył Jostein Mamen z MET.
Nagrania robią wrażenie. Takie widoki nie zdarzają się często
Czytaj też: Polka mieszka za kołem podbiegunowym. "Lato przechodzi w jesień już z początkiem sierpnia"
Pogodowe zmiany w Norwegii
Rok 2025 był nie tylko najcieplejszym, ale także jednym z najbardziej deszczowych w historii. Zespół badaczy wskazuje na rosnącą zmienność klimatu w Norwegii i częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak burze i powodzie.
Przykładem skali zmian był ostatni czwartek (8 stycznia), gdy Svalbard okazał się najcieplejszym miejscem w kraju, gdzie zanotowano dodatnie temperatury, podczas gdy na kontynencie przez cały dzień panował mróz. Najniższe temperatury zarejestrowano wówczas w Karasjoku, w regionie Sapmi, gdzie spadły poniżej - 38 st. C. Różnica między najcieplejszym a najzimniejszym punktem Norwegii wyniosła prawie 40 st. C.