Turyści nagrali moment, gdy fale sięgnęły trzeciego piętra hotelu. Żywioł zmiótł balkony
Nacierające na turystów 6-metrowe fale nie skłoniły ich do ucieczki. Nadal siedzieli w restauracji i robili zdjęcia żywiołowi, bo uznali, że to zbyt widowiskowy moment, by odpuścić jego uwiecznienie. Chwilę później woda wybiła szyby budynku.