Trwa ładowanie...

Koniec tanich lotów w Warszawie. Modlin w tarapatach

Przeciągający się konflikt między udziałowcami największego portu lotniczego dla tanich linii w Modlinie może doprowadzić do paraliżu lotniska. Drogi kołowania wymagają pilnego remontu, a na uruchomienie pieniędzy muszą zgodzić się wszyscy właściciele. Tymczasem jeden z udziałowców blokuje naprawy.
Share
Modlin ma kłopoty
Modlin ma kłopotyŹródło: Agencja Gazeta, Fot: Franciszek Mazur
d3qo6a6

O alarmującej sytuacji wokół podwarszawskiego lotniska pisze w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna". Urząd Lotnictwa Cywilnego zamknął drogi kołowania po wschodniej stronie portu dla boeingów 737. To może być początek większych kłopotów lotniska, bo od miesięcy nie ma porozumienia między udziałowcami w sprawie finansowania inwestycji.

Udziały w lotnisku mają samorząd mazowiecki, Agencja Mienia Wojskowego oraz Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze. To ostatnie jest zarządcą największego lotniska w Polsce, czyli lotniska Chopina w Warszawie. PPL jest przeciwne naprawom. Chciałoby przejąć kontrolę nad Modlinem i dąży do tego za wszelką cenę.

- Najpilniejszy jest remont dróg kołowania. Jeśli nie będzie zgody PPL na finansowanie, Urząd Lotnictwa Cywilnego może zamknąć port ze względów bezpieczeństwa - mówi Marek Miesztalski, szef rady nadzorczej lotniska.
Tymczasem szykują się zmiany w zarządzaniu "Portami Lotniczymi". Posłowie PiS w nowej ustawie chcą "profesjonalizacji nadzoru nad działalnością PPL poprzez rezygnację z organów pracowniczych na rzecz rady nadzorczej powoływanej przez ministra właściwego do spraw transportu".

d3qo6a6

Zobacz także: Awaryjne lądowanie boeinga. W silniku wybuchł pożar

d3qo6a6

Podziel się opinią

Share
d3qo6a6
d3qo6a6