Trwa ładowanie...

Miejsca na aktywne wczasy w Europie

Mimo że zima jeszcze w pełni wielu z nas już teraz planuje letnie urlopy. Część osób spędzi je bycząc się na plażach, coraz więcej jest jednak ludzi, którzy chcą odpoczywać uprawiając sporty. Dla nich właśnie przygotowaliśmy subiektywną listę najciekawszych w Europie miejsc do aktywnego wypoczynku!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Miejsca na aktywne wczasy w Europie
(Photobac - Shutterstock)

Mimo że zima jeszcze w pełni, wielu z nas już teraz planuje letnie urlopy. Część osób spędzi je bycząc się na plażach, coraz więcej jest jednak ludzi, którzy chcą odpoczywać uprawiając sporty. Dla nich właśnie przygotowaliśmy subiektywną listę najciekawszych w Europie miejsc do aktywnego wypoczynku!

Rower

Chyba najprostszym i najpiękniejszym sposobem na dłuższy urlop jest wyprawa rowerowa. Ciekawych tras jest w Europie oczywiście nieskończenie wiele. Jeden z najpopularniejszych celów to przylądek Nordkapp w Norwegii, najdalej na północ wysunięty punkt w Europie, położony ponad 2500 km od Warszawy.

Slot

Po drodze św. Jakuba podróżują co roku tłumy rowerzystów – także tych niewierzących. To jedna z najstarszych tras pielgrzymkowych w Europie, prowadząca do katedry w Santiago de Compostela. Warto ją przejechać, jeśli nie dla przeżyć duchowych, to estetycznych – przyroda i architektura północno-zachodniej Hiszpanii robią potężne wrażenie. Nie ma jednej trasy pielgrzymki, a uczestnicy mogą dotrzeć do celu jednym z wielu oznaczonych szlaków.

Plaża Poetto, Sardynia - fot. Gabriele Maltinti - Shutterstock

Rowerzyści z mniejszym zapasem czasu mogą zastanowić się nad wyspami Morza Śródziemnego. Zwłaszcza Majorka i Sardynia oferują fantastyczne trasy, zarówno miłośnikom klasycznego kolarstwa, jak i amatorom MTB. Rowery wypożyczymy na miejscu, problemem mogą być co najwyżej ceny i… natłok zachodnioeuropejskich rowerzystów na trasie. Najlepszymi porami na odwiedzenie wysp są wiosna i wczesna jesień.

Slot

Trekking

Dla ludzi twardo stąpających po ziemi proponujemy trekking po południowych Alpach. Warte odwiedzenia są szczególnie słoweńskie Alpy Julijskie. Coś dla siebie znajdzie tu turysta o każdym stopniu zaawansowania, nawet najwyższy szczyt *Triglav *(2864 m n.p.m.) przy dobrej pogodzie jest osiągalny dla każdego. Warto przyjechać tu poza sezonem – choć wzrasta ryzyko złej pogody, szlaki są niemal zupełnie puste, co wydaje się niemożliwe w naszych Tatrach.

Torre Toblin, Dolomity - fot. Anna Jedynak

Slot

Z Alpami Julijskimi niemal sąsiadują włoskie Dolomity. Te nieco wyższe góry (najwyższy szczyt – Marmolada, liczy 3342 m n.p.m.) oferują fantastyczne widoki. To również najlepsze miejsce na przygodę z _ via ferratami _, czyli trudnymi, ale dobrze zabezpieczonymi drogami, po których można bezpiecznie poruszać się ze specjalnym (choć bardzo prostym) sprzętem. Warto wiedzieć, że Dolomity zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO ze względu na urodę i niepowtarzalność pejzażu.

Wspinaczka

Wytrawnych wspinaczy interesują przede wszystkim ciekawe skały. Znajdą je w El Chorro, najbardziej popularnym rejonie wspinaczkowym Hiszpanii. Łatwo się tu dostać transportem publicznym, a na miejscu znajdziemy pełną infrastrukturę turystyczną. Najlepiej przyjechać zimą, kiedy andaluzyjska pogoda rozpieszcza wspinaczy przyjeżdżających z chłodnych krajów. El Chorro *jest mekką wspinaczy również z powodu swojej specyficznej atmosfery, pięknych krajobrazów i świetnej jakości skał. Tuż obok znajduje się słynny, uważany za jeden z najniebezpieczniejszych w Europie szlak *El Caminito del Rey, nieczynny od 2000 roku. Obecnie kończą się prace rekonstrukcyjne, trasa ma zostać otwarta już w marcu. Jeśli władze dotrzymają terminu, El Caminito ma szansę stać się europejskim hitem turystycznym 2015 roku.

El Caminito del Rey - fot. licencja CC by User Gabirulo on Flickr

Slot

Innym wspinaczkowym rajem jest Kalymnos, mała wysepka na Morzu Egejskim. Wytyczono na niej ponad 1000 różnej trudności dróg wspinaczkowych. To również świetny przykład, jak turystyka może przywrócić drugie życie zapomnianej przez wszystkich wyspie. Dawniej Kalymnos słynęła z połowów gąbek, jednak, wskutek katastrofy ekologicznej z 1986 roku, ten sektor gospodarki prawie całkowicie zamarł. Dziś to skały napędzają ekonomię wyspy, z roku na rok przyciągając coraz więcej wspinaczy i turystów. Wspinaczkę można uprawiać cały rok, jednak najlepiej przyjechać tu jesienią lub wiosną.

Frankenjura *ze swoimi 12 tysiącami dróg to jeden z największych rejonów wspinaczkowych na świecie. W tym *niemieckim regionie, w odróżnieniu od wyżej wymienionych, świetnie wspina się latem, chociaż we wrześniu i październiku również panują tam dobre warunki. Rejon rozciąga się na przestrzeni jedynie 100 km, a większość skał jest niewielka i położona w lesie, przez co wielu wspinaczy mówi o prawdziwej skalnej dżungli.

Rafting

Rafting, czyli spływ pontonem górską rzeką, to rozrywka dla osób o mocnych nerwach. Jest jednak całkowicie bezpieczna na rzekach o niższym stopniu trudności, pod opieką wykwalifikowanych instruktorów. Świetnym miejscem do uprawiania tego sportu jest Szwajcaria, gdzie nie brakuje przepięknych tras i firm od lat zajmujących się organizacją spływów. Do najpopularniejszych należy rzeka Lütchine, o klasie trudności III-IV+.

Slot

Tym, którzy nie mają ochoty wydawać i tak drogich franków szwajcarskich, proponujemy wycieczkę na Bałkany. Mimo wielu atrakcyjnych rzek w Chorwacji, warto udać się jeszcze dalej na południe, do Czarnogóry. Rzeka Tara to prawdziwa perła, której piękno zapiera dech w piersiach nie tylko amatorom adrenaliny. Jej 82-kilometrowy kanion jest najgłębszy w Europie, a kilkusetmetrowe, pionowe ściany robią kolosalne wrażenie. Tara ma klasę trudności III-IV. Nawet jeżeli nie starczy nam odwagi na puszczenie się w jej spienione wody, możemy napawać się pięknem parku narodowego Durmitor i wejść na jego najwyższy szczyt - Bobotov Kuk (2522 m n.p.m.).

Tara - fot. Dimos - Shutterstock

Tekst: Jakub Rybicki/ if/udm

Dużo jeździsz autem? Zaloguj się w BlaBlaCar - to się naprawdę opłaca!

Slot

Podziel się opinią

Share


Slot