Nowa miłość Polaków kwitnie. Kraj 27 razy mniejszy od naszego zachwyca
Katar coraz częściej pojawia się na celowniku polskich turystów. Ten niezwykły kraj szczyci się nie tylko świetnie rozwijającą się gospodarką, ale też coraz większą liczbą atrakcji turystycznych.
Katar to państwo aż 27 razy mniejsze od Polski. I choć zajmuje zaledwie 11,571 tys. km kw., to jest jednym z najbogatszych państw świata. Ten niewielki kraj stał się popularny wśród turystów już jakiś czas temu, ale od mistrzostw świata w piłce nożnej w 2022 r. zainteresowanie nim wzrosło i nie spada.
Polacy pokochali Katar
- Polscy turyści coraz chętniej poszukują nowych kierunków wyjazdów. Po doświadczeniach z podróży do Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Omanu część z nich naturalnie kieruje uwagę na kolejne kraje regionu, a jedną z takich propozycji jest Katar, który pojawia się w ofertach biur podróży jako interesujące uzupełnienie dotychczasowych destynacji - mówi w rozmowie z WP Agata Chmiel z Wakacje.pl. - To kraj, który umiejętnie łączy nowoczesność z tradycją – od futurystycznej architektury Dohy, przez klimatyczne souki, aż po pustynne safari i wypoczynek nad zatoką.
Ekspertka podkreśla, że Polacy są coraz bardziej otwarci na mniej oczywiste kierunki i chętnie wybierają miejsca oferujące coś więcej niż tylko wypoczynek na plaży. - Katar dobrze odpowiada na te potrzeby, łącząc wysoki standard z autentycznymi doświadczeniami kulturowym - dodaje.
Wyspa zachwyca po sezonie. Na ulicach słychać język polski
Polacy interesują się Katarem, ale też Katar interesuje się polskimi turystami. Dowodem na to jest specjalne spotkanie networkingowe dla kluczowych przedstawicieli branży turystycznej organizowane przez Desert Gate Tourism, we współpracy z Visit Qatar i Qatar Airways, które odbędzie się 22 stycznia w Warszawie. Jego celem jest promocja Kataru jako wiodącej międzynarodowej destynacji turystycznej.
Warszawa jest jednym z punktów na mapie tzw. roadshow po Europie Centralnej.
Przedstawiciele Desert Gate Tourism, Visit Qatar, Qatar Airways oraz wybranych partnerów hotelowych z Kataru zaprezentują tam swoje oferty turystyczne. Będzie też okazja do rozmów stolikowych B2B.
- Zapraszając naszych partnerów z Kataru i branży turystycznej Europy Wschodniej do Warszawy, wzmacniamy wartość Kataru, tworząc jednocześnie platformę do otwartego dialogu, wymiany spostrzeżeń i zrównoważonego rozwoju na kolejne lata – powiedział Samir Tabbah, dyrektor generalny Desert Gate Tourism.
Jeśli Katar, to oczywiście Doha
Tydzień w Katarze można zarezerwować już od ok. 7 tys. zł za dwie osoby (ze śniadaniami). Bezpośredni lot z Warszawy do Dohy trwa pięć godzin i 15 minut.
A jeśli o stolicy Kataru mowa, to na miejscu trzeba zobaczyć tzw. Manhattan na pustyni, czyli West Bay - biznesową dzielnicę, którą najlepiej podziwiać z promenady Doha Corniche.
Doha to miasto, w którym tradycja łączy się z nowoczesnością. Drapacze chmur, tradycyjne łodzie, tradycyjny targ - Souq Waqif czy Muzeum Sztuki Islamskiej. Wszystkie te miejsca uzupełniają się wzajemnie i tworzą jeden spójny wizerunek Dohy.
W Dosze warto odwiedzić także sztuczne wyspy. Najsłynniejsza to Pearl Qatar o powierzchni 4 km kw. Ze względu na liczne kanały, niektórym przypomina Wenecję. Na wyspie znajdują się luksusowe wille, apartamentowce, wysokiej klasy hotele, ale także szkoły, przedszkola, centra handlowe czy restauracje. Łącznie może na niej przebywać 30 tys. osób.
Turystów przyciąga także Banana Island. Niewielka wyspa w kształcie owocu ma zaledwie 0,13 km kw. i została ukończona w 2015 r. Znajdziemy na niej liczne ogrody, marinę, a nawet rafę koralową. Na wyspie obwiązuje zakaz poruszania się autem, za to można skorzystać np. z domków na palach nad samą wodą czy z luksusowego spa.