Polka mieszka w Katarze. "Trudno było nie przewidywać, że coś wisi w powietrzu"
Na Bliskim Wschodzie zamieszkała kilka lat temu, pracując m.in. przy organizacji mistrzostw świata w piłce nożnej, gdy oczy całego świata zwrócone były na Katar. Teraz z dnia na dzień wraz z rodziną znalazła się w centrum konfliktu militarnego. - Obserwując, szczególnie w ostatnich tygodniach, jakie ilości sprzętu wojskowego były transportowane w stronę Zatoki Perskiej, trudno było nie przewidywać, że coś wisi w powietrzu - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Monika Loboz.