Trwa ładowanie...
d3ighqw
10-05-2013 09:56

Nowe gwarancje dla biur a bezpieczeństwo turystów

Od poniedziałku wzrosną kwoty gwarancyjne biur podróży. Jednak według ekspertów daleko jeszcze do kompleksowego zabezpieczenia turystów przed bankructwami biur podróżyi wcale nie mogą być oni spokojniejsi niż rok temu.

d3ighqw
d3ighqw

Od poniedziałku wzrosną kwoty gwarancyjne biur podróży. Jednak według ekspertów daleko jeszcze do kompleksowego zabezpieczenia turystów przed bankructwami biur podróżyi wcale nie mogą być oni spokojniejsi niż rok temu.

Prace nad zabezpieczeniem całości roszczeń finansowych pasażerów prowadzi Ministerstwo Sportu i Turystyki. Wiceminister Katarzyna Sobierajska wyjaśnia, że chodzi o powołanie specjalnego funduszu, który już w pierwszym roku działalności mógłby zgromadzić około 18 milionów złotych. Wątpliwości części posłów sejmowej *Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki *budzi potrzeba powołania i koszty działalności takiego funduszu.

Obecnie projekt jest konsultowany społecznie. Czy nowe prawo będzie chronić turystów już w tym sezonie? Na to pytanie Katarzyna Sobierajska nie potrafiła odpowiedzieć. Wszystko zależy od tempa prac legislacyjnych.
Skąd wziąć pieniądze na pokrycie roszczeń klientów biur podróży? Resort Sportu i Turystyki postuluje utworzenie funduszu, na który złożą się biura podróży. Prezes Polskiej Izby Turystyki, Paweł Niewiadomski uważa, że ostateczne koszty poniesie konsument, ale zaznacza, że cena za bezpieczeństwo jest niewielka. Ministerstwo szacuje, że dodatkowe zabezpieczenie to koszt od 10 do 15 złotych od osoby za wycieczkę.

d3ighqw

Bezpieczeństwo turystom muszą na razie zapewnić nowe rozporządzenia Ministra Finansów. Przepisy, które wchodzą w życie w 13 maja zakładają, że suma gwarancyjna dla nowego biura podróży, wykorzystującego loty czarterowe, wyniesie co najmniej 250 tysięcy euro. Pieniądze mają pozwolić na ściągnięcie do Polski pasażerów w razie niewypłacalności biura. W ubiegłym roku urzędy marszałkowskie z powodu bankructwa 10 operatorów turystycznych musiały sprowadzić do Polski około 7 tysięcy osób.

Ekspert rynku turystycznego Marek Traczyk mówi jednak, że efekt będzie taki: ceny pójdą w górę, ale klienci biur podróży nie będą bardziej bezpieczni. W założeniu nowe przepisy mają ułatwić powrót turystów z zagranicy w przypadku kłopotów finansowych biura. Jednak Marek Traczyk uważa, że poza droższymi ofertami, nic się nie zmieni. Na pewno nie wzrośnie bezpieczeństwo turystów. Urzędy marszałkowskie nadal będą musiały dopłacać z własnego budżetu, by ściągnąć wszystkich klientów upadłych biur. Wszystko dlatego, że gwarancje nadal nie wystarczą na pokrycie wszystkich kosztów i roszczeń.

Ekspert ocenia, że w szczycie sezonu turystycznego kilka *małych biur *podróży może upaść. Duże firmy nie są zagrożone. Jednak ceny wycieczek w sezonie letnim będą wyższe niż w zeszłym roku. Powodów jest kilka. Podwyżki wymusza kryzys, a co za tym idzie mniejsze zainteresowanie wyjadzami zagranicznymi. Na wzrost cen wpłyną też wyższe kwoty gwarancyjne. Biura podróży dużą część kosztów przerzucą właśnie na swoich klientów.

Ministerstwo sportu i turystyki cały czas pracuje nad projektem ustawy o Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym. W tej chwili trwają konsultacje społeczne. W założeniu Fundusz ma zabezpieczyć interesy klientów upadających biur podróży. 13 maja wejdą w życie rozporządzenia ministra finansów, podnoszące minimalne kwoty gwarancyjne biur podróży oraz wprowadzające nowy sposób ich naliczania.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/A. Pszoniak/Karol Tokarczyk/nyg

d3ighqw
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3ighqw