LudzieOgromny problem na Śląsku. Turyści za nic mają zakaz

Ogromny problem na Śląsku. Turyści za nic mają zakaz

Fotopułapka zastawiona przez przyrodników z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach zarejestrowała w ciągu trzech miesięcy obecność prawie 200 osób. Problem w tym, że to nieudostępniona do ruchu turystycznego jaskinia.

Zdjęcia z fotopułapki w jaskini ukazały skalę problemu
Zdjęcia z fotopułapki w jaskini ukazały skalę problemu
Źródło zdjęć: © RDOŚ Katowice
oprac. IR

Z nagrań wynika, że jaskinia odwiedzana była przez rodziny z dziećmi, rowerzystów oraz grotołazów nieposiadających stosownych zezwoleń na wejście do jaskini. Najliczniejszą obecność – nawet do 20 osób w ciągu jednego dnia zarejestrowano w trakcie dni wolnych.

Turyści notorycznie łamią zakaz

- Na bieżąco monitorujemy obiekty jaskiniowe w rezerwatach i niestety skala presji turystycznej na te obiekty, mimo naszych działań edukacyjnych i licznych apeli, nadal jest wysoka - poinformował media zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach i Regionalny Konserwator Przyrody Przemysław Skrzypiec.

- Z przykrością stwierdzamy, że jaskinie odwiedzane są nie tylko przez turystów, którzy mogą być nieświadomi obowiązującego zakazu, ale też przez reprezentantów środowiska grotołazów, którzy powinni znać i stosować się do zakazów obowiązujących w rezerwatach, dając swoim zachowaniem pozytywny przykład i świadomość odpowiedzialności za poszanowanie zasad ochrony przyrody - dodał Skrzypiec.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykła atrakcja w Bieszczadach. "Liczymy na czadową zabawę"

Co ważne, do jaskiń zlokalizowanych w rezerwatach przyrody w województwie śląskim obowiązuje całoroczny zakaz wstępu. Jedynym obiektem udostępnionym do zwiedzania jest Jaskinia Głęboka w Podlesicach (rezerwat przyrody Góra Zborów).

- Zakaz wejścia do jaskiń podyktowany jest bezpieczeństwem turystów – są to obiekty niezabezpieczone np. przed odspajaniem się odłamków skalnych i nieprzygotowane do uprawiania turystyki jaskiniowej - dodał Skrzypiec.

  • Do jaskiń wchodzę nawet rodziny z dziećmi
  • Zdjęcia ukazują skalę problemu
[1/2] Do jaskiń wchodzę nawet rodziny z dziećmiŹródło zdjęć: © RDOŚ Katowice

Uwaga na nietoperze

Zakaz wstępu do takich obiektów jest również nałożony w celu ochrony zimujących w nich nietoperzy. W Polsce występuje 27 gatunków tych ssaków i wszystkie są objęte ochroną ścisłą. Nie można ich niepokoić, płoszyć oraz narażać na zranienie lub śmierć.

- Aktualnie trwa newralgiczny z punktu widzenia przetrwania tych pożytecznych latających ssaków okres hibernacji. Eksploracja jaskiń, również tych znajdujących się poza rezerwatami, od listopada do połowy kwietnia, jest działaniem narażającym nietoperze na przebudzenie ze snu, a tym samym na utratę energii niezbędnej do przetrwania do wiosny – podkreślił regionalny konserwator przyrody.

Mandat lub areszt za wejście do jaskini

Wchodzenie do jaskiń, objętych zakazem wstępu, na terenie rezerwatów przyrody zagrożone jest karą grzywny lub nawet aresztu. RDOŚ podkreśla, że "nie jest to martwy zapis, ponieważ kary takie były już niejednokrotnie nakładane".

Źródło: RDOŚ w Katowicach

Źródło artykułu:WP Turystyka

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (27)