Orkan Kristin sieje zniszczenie w Portugalii. Rośnie liczba ofiar
Orkan Kristin spowodował w Portugalii śmierć sześciu osób i ranił blisko 200 kolejnych. Niszczący żywioł sieje w kraju spustoszenie od środy. Służby i mieszkańcy borykają się z poważnymi szkodami i paraliżem.
Żywioł, który utrzymuje się nad krajem, spowodował już śmierć sześciu osób. Jak poinformowały portugalskie służby ratownicze, ofiary pochodzą z miasta Leiria, a także z gmin Marinha Grande, Silves oraz Vila Franca de Xira.
Ofiary kataklizmu zginęły w wyniku katastrofalnych zdarzeń, takich jak przygniecenie przez metalowe konstrukcje czy upadek drzew. W szczególnie dramatycznej sytuacji znalazła się 83-letnia kobieta, której ciało znaleziono w samochodzie porwanym przez wezbraną rzekę.
Hity na 2026 r. "Ci, którzy już nasycili się klasycznymi kierunkami, szukają czegoś nowego"
Sytuacja jest poważna. Potrzeba wielu ratowników
Portugalskie służby medyczne przekazały, że blisko 200 osób doznało obrażeń w wyniku wichur i intensywnych opadów deszczu przyniesionych przez orkan Kristin. Większość rannych otrzymała pomoc medyczną w szpitalach Leirii i Coimbry.
W odpowiedzi na sytuację kryzysową, rząd Luisa Montenegro zorganizował mobilizację ponad 18 tys. ratowników. W terenie przeprowadzili oni ponad 5,5 tys. interwencji, celem ochrony mieszkańców i minimalizacji szkód.
Orkan sieje potężne zniszczenie
Największe zniszczenia odnotowano w dystryktach Santarem, Coimbra i Leiria. Wiatr osiągający prędkość 178 km/h był zdolny do wyrywania drzew z korzeniami i przewracania słupów wysokiego napięcia.
Orkan doprowadził do tego, że kilkaset tysięcy domów pozostawało bez dostępu do prądu. Sytuacja w Portugalii wciąż jest trudna, a mieszkańcy zmagają się ze skutkami tego potężnego orkanu.